Wnuk Wałęsy zatrzymany przez policję. To kolejne kłopoty z prawem Dominika W.
Kolejne kłopoty z prawem wnuka Lecha Wałęsy. Dominik W. został zatrzymany przez policję po tym, jak prowadząc auto, staranował inne samochody. Gdy policjanci wyjęli alkomat, młody mężczyzna odmówił dmuchnięcia.
Jeden z mieszkańców Trójmiasta zadzwonił na 112 po tym, jak zobaczył niebezpiecznie jadący samochód. Jak podaje nieoficjalnie „Radio Gdańsk”, za kierownicą siedział jeden z synów nieżyjącego Przemysława Wałęsy. To nie pierwsze kłopoty z prawem wnuka byłego prezydenta.
Kolizja na drodze
Dominik W. poproszony o dmuchnięcie w alkomat przyjął podobną linię obrony, jak jego dziadek, gdy Instytut Pamięci Narodowej poprosił go o złożenie próbek pisma, aby wykluczyć, że były prezydent w latach 70. był agentem komunistycznej bezpieki. W obu przypadkach nie było chęci współpracy.
Odmówił dmuchnięcia w alkomat
Gdy przyjechali do niego, samochód stał porzucony na ulicy, a Dominik W. siedział na przystanku autobusowym. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zatrzymany miał zachowywać się agresywnie wobec funkcjonariuszy i wyzywać ich.
Skuty w kajdankach przewieziony na komendę
Skończyło się na zakuciu w kajdanki i przewiezieniu na badania krwi. Te jednak wykonane mogły być, dopiero gdy W. wytrzeźwieje. W 2016 r. wnuk Lecha Wałęsy został zatrzymany za napaść nożem na byłą dziewczynę.
Wraca sprawa TW Bolka. IPN prowadzi postępowanie ws. Lecha WałęsyRadioZET.pl/RadioGdańsk/Wprost/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET