`

Dziecko wylało na siebie wrzątek. Poparzenia brzucha, klatki piersiowej i rąk

1 min. czytania
06.02.2022 14:38
Obserwuj nas na Google

1,5-roczny chłopiec z Wolina (Zachodniopomorskie) poparzony gorącym płynem został przetransportowany do szpitala - poinformowała PAP w niedzielę rzeczniczka pogotowia ratunkowego. Dziecko najprawdopodobniej wylało na siebie gorącą herbatę.

ciężko poparzone dziecko
fot. Damian Klamka /East News

Przed godz. 9:00 w niedzielę 6 lutego do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego dotarło zgłoszenie z Wolina o poparzeniach, jakich doznało półtoraroczne dziecko - podaje portal 24kurier.pl.

Jak przekazała PAP rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie Paulina Heigel, chłopiec ma poparzenia pierwszego i drugiego stopnia brzucha, klatki piersiowej, rąk i brody.

Redakcja poleca

Szczecin. Poparzone 1,5-roczne dziecko trafiło do szpitala

Maluch najprawdopodobniej wylał na siebie kubek gorącej herbaty. Został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR.

W momencie przekazywania poszkodowanego do lecznicy jego stan określony został jako stabilny, dobry.

RadioZET.pl/ Elżbieta Bielecka (PAP)/ 24kurier.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET