Wpadka na maturze z języka polskiego. “Monty Python by tego nie wymyślił”
Wpadka na maturze z języka polskiego. Arkusze dla uczniów z Ukrainy miały przetłumaczone tylko polecenia, a odpowiedzi były po polsku. “Monty Python by tego nie wymyślił” - skomentowała posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.
Matura 2022 z języka polskiego przebiegła spokojnie - przekazała w środę Centralna Komisja Egzaminacyjna. Nie obyło się jednak bez obaw, że egzamin może zostać powtórzony. Pojawiły się doniesienia o przecieku tematu rozprawki dotyczącego “Pana Tadeusza” i tradycji. CKE nie wydała jednak żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie.
Pojawiły się też niedociągnięcia autorów arkusza dla uczniów z Ukrainy. Do matury z języka polskiego przystąpiło w tym roku 41 osób z tego kraju, które przyjechały do Polski po 24 lutego. CKE wprowadziła dla nich pewne ułatwienia na egzaminach, m.in. mogli mieć wydłużony czas ich trwania. Niestety arkusz był dostosowany tylko częściowo - przetłumaczono polecenia, ale już odpowiedzi były tylko w języku polskim.
Wpadka na maturze z polskiego
“Ale serio. Co autor miał na myśli?” - zapytał na Twitterze dziennikarz Kuba Wróblewski. “Monty Python by tego nie wymyślił” - skomentowała posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.
Uczniowie z Ukrainy będą mogli przystąpić w Polsce także do ukraińskiej matury. - Szacujemy, że do matury ukraińskiej w Polsce przystąpi kilkanaście tysięcy uczniów - powiedział szef Ministerstwa Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek. Zapewnił też, że Polska zapewni pomoc organizacyjną.
- Jeśli ukraińskie matury organizowane przez państwo ukraińskie będą odbywały się w okresie wolnym w Polsce od zajęć, to będą do dyspozycji szkoły i uniwersytety. W porozumieniu z władzami uniwersytetów czy organami prowadzącymi będziemy mogli udostępniać pomieszczenia dla kilkunastu tysięcy maturzystów ukraińskich będących w Polsce w ukraińskim systemie oświaty oraz udostępnić sprzęt informatyczny konieczny do zdawania matury w trybie zdalnym – zapowiedział minister Czarnek.
RadioZET.pl/Radiolublin.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET