Wlał psu żrący płyn do pyszczka. Akt oskarżenia trafi do sądu
Prokuratura wysyła do sądu akt oskarżenia ws. mieszkańca Wrocławia, który przed kilkoma miesiącami wlał swojej suczce do pyszczka całą zawartość butelki żrącego płynu do czyszczenia toalet. Mężczyzna odpowie teraz za znęcanie się nad zwierzęciem.
O tej bulwersującej sprawie informowaliśmy już w styczniu. Śledczy zatrzymali mężczyznę - mieszkańca Wrocławia - podejrzewanego o poparzenie psa. Marcin W. miał wlać do pyszczka psa żrącą substancję - zawartość całej butelki płynu do czyszczenia toalet marki Domestos.
Wrocław. Wlał psu do pyszczka żrący płyn. Prokuratura wysyła akt oskarżenia
Właścicielka psa - była partnerka mężczyzny - powiadomiła wolontariuszy fundacji Centaurus, którzy uratowali psa. W. został natomiast zatrzymany po kilkunastu dniach. Nie przyznał się do winy, ale prokuratura postawiła mu zarzuty za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.
Marcin W. stanie teraz przed sądem. Prokuratura zakończyła właśnie śledztwo i wysyła do sądu akt oskarżenia. Suczka o imieniu Zizi przeżył, ale z powodu drastycznych okoliczności śledczy chcą, żeby Marcin W. dostał kare bezwzględnego więzienia.
Jak dowiedziało się Radio ZET, mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia, ale na razie nie wiadomo, o ile dokładnie wnioskować będzie prokuratura. Według ustaleń śledczych Marcin W. był wtedy pijany.
RadioZET.pl/GW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET