Nie było wolnych karetek. Po 2 godzinach poszkodowani sami udali się do szpitala

1 min. czytania
18.03.2021 14:31
Obserwuj nas na Google

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w środę późnym wieczorem we Wrocławiu. Mercedes zderzył się z mazdą. Poszkodowani wezwali pomoc, jednak na próżno czekali na ratowników. Po ponad dwóch godzinach zmuszeni byli sami pojechać do szpitala - informuje "Gazeta Wrocławska".

wypadek we Wrocławiu
fot. Daniel Ciumel

Do zderzenia samochodów doszło w środę około godziny 22.30 na ul. Grabiszyńskiej przy skrzyżowaniu z ulicą Wysoką we Wrocławiu. Według wstępnych ustaleń kierowca mercedesa chciał zmienić pas ruchu z lewego na prawy. Wtedy zajechał drogę podróżującemu mazdą.

Redakcja poleca

Wrocław. Groźny wypadek dwóch aut. Nie było wolnej karetki

W wyniku wypadku mazda dachowała, a mercedes przewrócił się na bok, niszcząc znaki drogowe. W kolizji uczestniczyły dwie osoby, kierowcy aut. Na szczęście nie odnieśli poważniejszych obrażeń, jednak na miejsce wezwano pogotowie.

Według "Gazety Wrocławskiej" poszkodowani mieli czekać na przyjazd karetek ponad dwie godziny. W końcu zdecydowali, że sami udadzą się do szpitala na badania.

Ruch był utrudniony do późnych godzin nocnych. Ulica Grabiszyńska od skrzyżowania z ul. Wysoką była nieprzejezdna.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/"Gazeta Wrocławska/Daniel Ciumel

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET