Do tragicznego wypadku doszło w piątek. Na autostradzie A1, między Kamieńskiem a Radomskiem w Łódzkiem, zderzyły się cztery samochody ciężarowe.
W wypadku zginęła młoda kobieta, która prowadziła jedną z ciężarówek. Policja wstępnie ustaliła, że kierująca "nie wyhamowała przed poprzedzającym ją pojazdem i uderzyła w inną ciężarówkę". Ta uderzyła w kolejną, która wjechała w tył następnej ciężarówki.
Wypadek na A1. Zginęła druhna Dominika z OSP Rymanów
Kierująca ciężarówką została uwięziona w kabinie. Gdy ratownicy do niej dotarli, już nie żyła. Ciało kobiety, decyzją prokuratora, zostanie poddane autopsji, aby wyjaśnić dokładne okoliczności śmierci.
Okazało się, że ofiarą śmiertelną wypadku jest 24-letnia Dominika, która poza wykonywaniem pracy kierowcy ciężarówki, była druhną z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Rymanowie na Podkarpaciu. "Żegnaj druhno Dominiko" - napisali strażacy na oficjalnym profilu jednostki na Facebooku.
24-latka pochodziła z Królika Polskiego na Podkarpaciu. “Do niedawna była czynną strażaczką w Ochotniczej Straży Pożarnej w Rymanowie i brała udział w akcjach ratunkowych. W 2017 roku była też jedną z twarzy Kalendarza Ratowniczego Krosno112.pl. Brała udział w Nocnej Jazdy Ratowników” - czytamy na stronie portalu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET