Mężczyzna wypadł z motorówki na jeziorze. Trwają poszukiwania
Na jeziorze Kisajno koło Giżycka trwają poszukiwania 39-letniego mieszkańca Warszawy, który wypadł z motorówki. Kobieta, która z nim była sama dopłynęła do brzegu. To 27-letnia mieszkanka Łodzi - jest w dobrym stanie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Na jeziorze Kisajno koło Giżycka trwają poszukiwania 39-letniego mieszkańca Warszawy, który w niedzielę nad ranem wypadł z motorówki - poinformowała warmińsko-mazurska policja.
Tragedia nad jeziorem. 63-letni mężczyzna utonął ratując żonę- O godzinie 4.00 nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie, że motorówka pływa po jeziorze i może zakłócać spoczynek żeglarzy. Po przybyciu na miejsce policjanci z ratownikami Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdzili, że na pokładzie dryfującej motorówki nie ma nikogo - powiedział mł. asp. Rafał Jackowski z warmińsko-mazurskiej policji.
Zdaniem policjanta, rzeczy pozostawione na motorówce, która miała wyłączony silnik, wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Jak dodał, natychmiast rozpoczęły się poszukiwania, w trakcie których policjanci znaleźli na brzegu jeziora jedną osobę.
Kobieta sama dopłynęła do brzegu
- Była to kobieta, która sama dopłynęła do brzegu. Poinformowała ona, że motorówką pływał z nią 39-letni mężczyzna. Od tej pory trwają jego poszukiwania - mówił Jackowski.
Zaginęło małe dziecko? Wędkarze znaleźli ubrankoWedług niego odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie.
Policja podała, że poszukiwany to 39-letni mieszkaniec Warszawy.
Wskoczył do jeziora i omal nie utonął. Uciekał przed odsiadkąJak nieoficjalnie sugeruje dziennik "Fakt", poszukiwanym 39-latkiem może być Piotr Woźniak-Starak, producent filmowy z rodziny potentatów branży farmaceutycznej i prywatnie mąż prezenterki telewizyjnej, Agnieszki Woźniak-Starak. Informacje te jednak nie są potwierdzone.
RadioZET.pl/PAP/fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET