`

Sprawca wypadku w Jamnicy odpowie za zabójstwo? Ziobro zlecił analizę

2 min. czytania
06.07.2021 22:40
Obserwuj nas na Google

- Zleciłem Prokuraturze Krajowej analizę, czy w tej sprawie możemy rozważyć kwalifikację przestępstwa zabójstwa z zamiarem ewentualnym – poinformował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w programie „Gość Wiadomości” w TVP. Chodzi o zarzuty dla pijanego kierowcy, który jest oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Jamnicy. W czołowym zderzeniu zginęli rodzice trójki dzieci.

Zbigniew Ziobro
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

W wypadku, do którego doszło w Jamnicy koło Stalowej Woli, zginęło małżeństwo. 37-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna osierocili trójkę dzieci. Samochodem podróżował z nimi 2,5-letni syn, który ze złamaną nogą trafił do szpitala. W domu czekało na nich dwóch synów w wieku 9 i 10 lat.

Policja ustaliła, że do zderzenia doprowadził pijany 37-latek. Wykonując manewr wyprzedzania, z dużą prędkością czołowo zderzył się z autem, którym jechało małżeństwo z dzieckiem. Prokuratura postawiła kierowcy zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu. Grozi za to 12 lat więzienia. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

Ziobro o wypadku w Jamnicy: Zleciłem analizę ws. postawienia kierowcy zarzutu zabójstwa

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie wyklucza, że kierowca odpowie za zabójstwo. - Zleciłem Prokuraturze Krajowej analizę, czy w tej sprawie możemy rozważyć kwalifikację przestępstwa zabójstwa z zamiarem ewentualnym – poinformował w programie „Gość Wiadomości”. Dodał, że prokuratura musi brać pod uwagę wszystkie okoliczności tego zdarzenia. – Taki zarzut bardzo trudno obronić przed polskim sądem. Natomiast nie wykluczam, że zostanie on w ten sposób zmieniony – zaznaczył Ziobro.

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny ocenił, że kary za takie przestępstwa są zbyt niskie. – Inną rzeczą jest zaostrzenie kar kodeksowych za tego rodzaju przestępstwa, jeśli nawet nie wykaże się, że mamy do czynienia z zabójstwem z zamiarem ewentualnym – powiedział Ziobro. Minister sprecyzował, że chodzi o sytuację dotyczącą nieumyślnego przestępstwa, gdy pijany kierowca świadomie wsiada do samochodu i bierze pod uwagę, że może spowodować wypadek drogowy przez ograniczenia organizmu, które wiążą się ze stanem upojenia alkoholowego. Ziobro zapowiedział, że resort sprawiedliwości przedłoży propozycje zaostrzające odpowiedzialność karną jeśli chodzi o pijanych kierowców.

Redakcja poleca

Ziobro chce konfiskaty samochodu w przypadku pijanych kierowców

Zdaniem ministra sprawiedliwości na kierowców łamiących przepisy „najmocniej działa uderzenie po kieszeni”. – Trzeba wrócić do tej idei, którą proponowałem, a która została odrzucona przez znawców prawa konstytucyjnego w Polsce. Mianowicie kwestii konfiskaty samochodu wtedy, kiedy poziom alkoholu przekracza istotne granice – stwierdził Ziobro.

Wskazał, że zagrożenie, jakie stanowi kierowca z 0,5 promila alkoholu we krwi, w stosunku do osoby prowadzącej pojazd z 1 promila jest wyższe nawet 10-krotnie. – Jeżeli mamy powyżej jeden promil, powyżej półtora promila, jak wiele wskazuje, że miało miejsce w tym przypadku, to mamy do czynienia już z taką sytuacją, w której ten sprawca jest takim pociskiem mogącym trafić przypadkowe osoby i je zabić – przekonywał Ziobro. 

Wskazał, że gdyby wprowadzić od jednego promila karę konfiskaty lub karę pieniężną równowartości ceny samochodu, to sądzi, że mogłoby to istotnie przyczynić się do ograniczenia tego rodzaju zjawisk.

RadioZET.pl/"Gość Wiadomości" TVP/FAKT.pl/PAP/oprac. AK.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET