Do śmiertelnego wypadku drogowego w miejscowości Surowe doszło w piątek wieczorem. Na 17 kilometrze drogi wojewódzkiej numer 614 w kierunku Myszyniec samochód osobowy zderzył się czołowo z ciężarówką. Jak ustalili śledczy, kierowca osobowego audi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi. Ze zdjęć opublikowanych przez strażaków z OSP Chorzele wynika, że na drodze zalegał mokry śnieg i panowały trudne warunki do jazdy.
Wypadek w Surowem. Nie żyją nastolatkowie
Samochodem osobowym podróżowało pięć młodych osób. Dwójki z nich nie udało się uratować. W wypadku zginęli 18-letni kierowca oraz 18-letnia pasażerka. Trzy poszkodowane osoby w wieku 16 i 17 lat zostały przetransportowane do szpitala. Samochodem ciężarowym jechała jedna osoba. Kierowca nie odniósł żadnych obrażeń.
Zmarli nastolatkowie byli absolwentami Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Czarni. ''Izo, Patryku niech Pan Bóg otoczy Was opieką, a rodzinom ofiar da siłę przetrwać te trudne chwile. Składamy kondolencje Rodzicom'' - czytamy na stronie szkoły.
''Trudno jest znaleźć słowa pocieszenia w chwili śmierci bliskiej osoby, szczególnie ciężko jest znaleźć takie słowa, które dałyby pociechę po stracie ukochanego dziecka. Wyrazy współczucia dla rodzin i przyjaciół ofiar tej tragedii'' - dodano.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET