Dwie mamy w akcie urodzenia? Jest wyrok NSA w głośnej sprawie

2 min. czytania
02.12.2019 18:21
Obserwuj nas na Google

Nie jest możliwe wpisanie w polskim akcie stanu cywilnego zamiast ojca dziecka - rodzica, który nie jest mężczyzną. Byłoby to sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Polsce - wynika z poniedziałkowej uchwały siedmiorga sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego.

fot. KonstantinChristian/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jednocześnie NSA podkreślił w uzasadnieniu tej uchwały, że nie można uzależniać nabycia obywatelstwa polskiego przez dziecko urodzone za granicą od uprzedniej czynności wpisania (transkrypcji) zagranicznego aktu urodzenia do polskich akt stanu cywilnego.

Dwie mamy w akcie urodzenia jednego dziecka. Sąd uznał transkrypcję aktu urodzenia z Anglii

- Rodzicami dziecka w prawie polskim mogą być tylko matka i ojciec. Polskie ustawodawstwo nie zna innej kategorii rodzica - mówił w uzasadnieniu poniedziałkowej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego sędzia Jacek Chlebny.

 

Jak dodał sędzia, polski ustawodawca nie przewidział możliwości wpisania do polskiego aktu stanu cywilnego jako ojca osoby płci żeńskiej, a przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego jako ojca zawsze wskazują mężczyznę

Finał głośnej sprawy

Pytanie prawne wyniknęło w związku z rozpatrywaną przez NSA kilka miesięcy temu skargą kasacyjną kobiety, której kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie odmówił wpisania (transkrypcji) do polskich ksiąg aktu urodzenia jej syna, który przyszedł na świat w Londynie w 2015 r. W akcie tym jako rodzice widniały dwie kobiety. Odmowę podtrzymał wojewoda mazowiecki, a skargę na taką odmowę w październiku 2016 r. oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Stołeczny ratusz zajmie się kartą LGBT+. Radni PiS krytykują

NSA zwrócił w uzasadnieniu uchwały uwagę, że w wyniku transkrypcji powstaje polski akt stanu cywilnego. - Odrywa się on od pierwotnego aktu, na którym został oparty i jego dalsze losy w polskim porządku prawnym są niezależne od losów zagranicznego aktu. (...) Transkrypcja musi być w związku z tym przeprowadzona na podstawie prawa polskiego, a znaczenie użytych pojęć powinno być spójne z pojęciami rozumianymi na gruncie prawa polskiego - zaznaczył sędzia Chlebny.

Fot.

Fragment uzasadnienia decyzji NSA. źródło: nsa.gov.pl/Printscreen

Skarżąca kobieta wskazywała, że w związku z brakiem transkrypcji aktu urodzenia odmówiono jej dziecku nadania numeru PESEL oraz wydania polskiego paszportu. NSA podkreślił, że nabycia obywatelstwa nie można jednak "w żadnym razie uzależniać od transkrypcji".

Polska na homofobicznym podium w UE. Nowy raport ILGA-Europe znów nie zaskakuje

- Skarżąca jest obywatelką polską i jej syn z mocy prawa, na podstawie konstytucji, nabył obywatelstwo polskie. Brak transkrypcji nie stanowi przeszkody do potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego - mówił sędzia Chlebny

W poniedziałek w podjętej uchwale NSA orzekł, że przepisy Prawa o aktach stanu cywilnego w związku z zapisami Prawa prywatnego międzynarodowego nie dopuszczają transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci.

 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET