Helikopter rozbił się kilometr od lądowiska. Nie żyje starszy mężczyzna
Tragiczne wieści o pilocie helikoptera, który zaginął w weekend. 61-letni mężczyzna rozpoczął swój lot w sobotę, jakiś czas później kontakt z nim się całkowicie urwał. W poniedziałek, rozbity śmigłowiec i ciało 61-latka znaleziono w okolicach Ostródy.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
- W lesie koło Wysokiej Wsi pod Ostródą (warmińsko-mazurskie) odnaleziono rozbity helikopter i ciało zaginionego pilota, kilometr od miejsca, z którego maszyna wystartowała - podał w poniedziałek Rafał Jackowski z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji.
Tragiczny wypadek helikoptera. Nie żyje kilka osóbNa miejscu pracowali policjanci, którzy prowadzą czynności dochodzeniowo-śledcze, badając okoliczności zdarzenia.
Katastrofa helikoptera na Bahamach. Na pokładzie był miliarder i jego córka- Czekamy na przyjazd prokuratora - podała w poniedziałek rzeczniczka ostródzkiej policji Anna Karczewska. Szczątki helikoptera zostały znalezione przez policjantów na terenach leśnych - w odległości około 1 kilometra od lądowiska jednego z hoteli w powiecie ostródzkim.
Zaginięcie pilota zgłosiła wcześniej jego partnerka
61-letniego pilota helikoptera, który miał wrócić do miejsca zamieszkania z powiatu ostródzkiego, ale nie dotarł na miejsce, poszukiwała od niedzieli policja z Ostródy. Pilot wystartował z lotniska przy jednym z hoteli na terenie powiatu ostródzkiego. W poszukiwaniach brali udział policjanci, strażacy oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.
Śmigłowiec ratunkowy rozbił się w drodze do pacjenta. Załoga nie żyjeRzeczniczka policji w Ostródzie Anna Karczewska podała w poniedziałek, że zaginięcie mężczyzny - mieszkańca powiatu nowodworskiego - zgłosiła jego partnerka. Mężczyzna wyleciał dwuosobowym małym helikopterem z lotniska w okolicach Płońska w sobotę, dotarł do lotniska przy jednym z hoteli w powiecie ostródzkim, po czym z niego wystartował i kontakt z nim się urwał.
RadioZET.pl/PAP/Polsat/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET