Bulwersujące nagranie z fermy lisów i jenotów. "Wkładano im elektrody w odbyt"
Niewybredne żarty z lisów i jenotów przeznaczonych na futra oraz nieumiejętne rażenie ich prądem, a także zabijanie na oczach innych zwierząt - takie nieprawidłowości zarejestrowała Fundacja VIVA na fermie w Starej Dąbrowie w Zachodniopomorskiem. Aktywiści opublikowali właśnie wyniki śledztwa.
Obrońcy zwierząt zawiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w formie znęcania się nad zwierzętami. Daniel Musiał z akcji "Stop Klatka" mówi w rozmowie z Radiem ZET, że inne zwierzęta nie powinny patrzeć na zabijanie.
Stresowały się. Patrzyły na to, jak lisom czy jenotom wkłada się elektrody w odbyt i do pyska, rażąc te zwierzęta prądem
Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Natalia Żyto, aktywiści ujawnili również zwierzęta z objawami chorób. Nagrania przez płot wykonywali przez kilkanaście dni. Fundacja VIVA materiały ze swojego śledztwa dot. fermy w Starej Dąbrowie opublikowała w sieci.
Polski Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych wydał już oświadczenie w tej sprawie, którym pisze, że w Starej Dąbrowie nie jest ich członkiem. Związkowcy uważają, że sposób uśmiercania zwierząt pokazany na filmie jest skandaliczny, ale nie jest powszechną praktyką, a zachowanie hodowców powinna zbadać prokuratura.
Świnia zmuszona do skoku na bungee. Skandaliczna akcja promocyjna parku rozrywkiOkrutne praktyki w rzeźni
Przypomnijmy, że pod koniec grudnia pisaliśmy już o podobnych, równie skandalicznych praktykach, których dopuszczano się w rzeźni McKeen w miejscowości Dobra w woj. wielkopolskim. Tam krowom wykręcano lub łamano rogi, bito je i kopano, dźgano rurami bądź rażono prądem. Co ciekawe, kierownictwo rzeźni otrzymało nagrodę Wzorowy Agroprzedsiębiorca 2019, którą na gali osobiście wręczył minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Ardanowski. Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj:
Krowy rażone prądem po głowach, dźgane rurami. Wstrząsające praktyki w rzeźniRadioZET.pl/NaT/VIVA/stopklatka.org
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET