`

Krzysztof R. z kolejnym zarzutem. Chodzi o ukrytą kamerę

2 min. czytania
22.02.2022 12:50
Obserwuj nas na Google

Krzysztof R., podejrzany o zabicie Aleksandry i jej córki Oliwii, usłyszał kolejny zarzut. Zdaniem śledczych mężczyzna miał bez wiedzy i zgody kobiet zamontować kamerkę w pokoju 15-latki. 52-latek nie przyznaje się do żadnego z zarzutów.

Zaginięcie Aleksandry i Oliwii
fot. Karol Porwich/East News

Wciąż nie ma pewności, czy ciała znalezione w poniedziałek w lesie w Romanowie (woj. śląskie) należą do Aleksandry i Oliwii. 45-letnia mieszkanka Częstochowy i jej 15-letnia córka zaginęły 10 lutego i przez kilkanaście dni były poszukiwane. Śledczy nie informują na razie o stanie odnalezionych zwłok, ani o możliwym motywie zbrodni.

Choć nie doszło jeszcze do sekcji zwłok ani ich identyfikacji przez bliskich - co zostało już jednak zapowiedziane przez prokuraturę - zarzuty za zabójstwo obydwu kobiet usłyszał Krzysztof R. Zdaniem śledczych, dowody na to, że dokonał tej zbrodni, są "bardzo mocne".

Redakcja poleca

52-latek, nie przyznał się do winy. Odmawia również składania zeznań oraz - jak podaje prokuratura - jakiejkolwiek współpracy z organami ścigania. Nie wykluczono jednak, że zostanie poddany badaniom psychiatrycznym. Śledczy potwierdzają przy tym, że podejrzany i ofiary się znały.

Zaginięcie Aleksandry i Oliwii. Krzysztof R. z kolejnym zarzutem

Aleksandra W. i Krzysztof R. mieli położone w pobliżu siebie ogródki działkowe, Krzysztof R. miał też remontować kobiecie mieszkanie. Z doniesień medialnych wynika również, że mężczyzna miał spotykać się z 45-latką, a potem ciężko przeżywać rozstanie i czuć się porzucony. Tych informacji śledczy jednak nie potwierdzili.

Wiadomo jednak, że mężczyźnie, oprócz zarzutu podwójnego zabójstwa, postawiono kolejny. Śledczy ustalili bowiem, że w trakcie prac remontowych w mieszkaniu kobiet miał bez ich wiedzy i zgody zamontować kamerkę w pokoju Oliwii.

Redakcja poleca

Prokuratura potwierdziła już, że jeden z zarzutów przedstawionych R. faktycznie związany jest z nieuprawnionym zainstalowaniem kamery w mieszkaniu pokrzywdzonych.

Także do tego przestępstwa R. się nie przyznał, ponownie odmówił także złożenia wyjaśnień. Prokuratura nie informuje na obecnym etapie postępowania, czy nagrania z kamerki były przez R. udostępniane innym osobom.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET