Troje pijanych kierowców prowadziło na zmianę jedno auto. "Skasowali" pojazd
Troje kierowców, którzy kompletnie pijani co chwila zmieniali się za kierownicą jednego auta, zatrzymała policja w Zakopanem. Mieli między 2,8 a 3,8 promila alkoholu – informował w poniedziałek rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.
Pijani kierowcy są plagą na polskich drogach, stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W niedzielę doszło jednak do sytuacji, świadczącej o skrajnej patologii.
"Takie interwencje zdarzają się bardzo rzadko, ale jak widać można zatrzymać troje nietrzeźwych kierujących i to poruszających się jednym samochodem. Tak też się stało w miniony piątek wieczorem, na zakopiańskiej Olczy" – relacjonował rzecznik policji w Zakopanem.
Zakopane: Troje pijanych kierowców prowadziło jedno auto. Mieli od 2,8 do 3,8 promila alkoholu
Jak policjanci dowiedzieli się o pijackiej jeździe trójki kierowców? Wezwano ich na miejsce, ponieważ na drodze nagle zatrzymało się osobowe audi, tamując przejazd innym kierowcom.
Zirytowani świadkowie przekazali, że wysiadł z niego kierowca i pasażerka, a następnie zamienili się w fotelach. Daleko jednak nie odjechali. Po przebyciu kilkuset metrów kobieta zatrzymała samochód na środku drogi i ustąpiła miejsca za kierownicą drugiemu z pasażerów, który z kolei nawracając wjechał w ogrodzenie.
"Policjanci dokonując kontroli stanu trzeźwości ustalili, że pierwszy kierowca tj. 39-latek z powiatu tatrzańskiego kierował mając w organizmie 3,5 promila alkoholu. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane. 36-latka, również z powiatu tatrzańskiego, prowadziła mając w organizmie 3,8 promila alkoholu, do tego nie miała prawa jazdy, gdyż straciła je wcześniej za to samo przestępstwo" - relacjonuje policja. Najmłodszy ze wziętych na alkomat kierowców, 26-latek nigdy nie miał prawa jazdy, za to podjął się prowadzenia pojazdu mając 2,8 promila alkoholu.
Samochód odholowano, a troje kierowców kontynuowało powrót do domu na piechotę. Za jazdę po alkoholu grozi kara do dwóch lat więzienia, a recydywiście do pięciu lat pozbawienia wolności.
RadioZET.pl/Policja w Zakopanem
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET