Rodzice małych dzieci zginęli w wypadku w Jamnicy. Ruszyła zbiórka na rzecz chłopców
Tragiczny wypadek w Jamnicy pod Stalową Wolą zszokował mieszkańców rejonu. W zderzeniu dwóch samochodów marki Audi zginęła para, rodzice trójki chłopców. Jeden z nich, mający zaledwie dwa i pół roku, ocalał z koszmarnej kraksy. W serwisie Zrzutka.pl ruszyła zbiórka na rzecz osieroconych dzieci, która spotkała się z ogromnym odzewem internautów. Tymczasem prokuratura podała, że sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu. Śledczy postawili już zarzut, za który grozi do 12 lat więzienia - ustaliła reporterka Radia ZET, Anna Józefowicz.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Rozpacz bliskich, szok i niedowierzanie – w wypadku samochodowym pod Stalową Wolą zginęli rodzice trójki małych chłopców. Jeden z nich, niespełna 3-latek, przeżył kraksę.
O koszmarze, w którym małe dzieci straciły rodziców, piszą media w całej Polsce. On miał 39 lat, ona 37. Służby wyjaśniające okoliczności wypadku udzieliły znamiennych informacji, rzutujących na przebieg tego zdarzenia.
W wypadku w Jamnicy zginęli rodzice trójki chłopców. Sprawca zderzenia był pijany?
Jak podał "Fakt", kierowca, który doprowadził do zderzenia w Jamnicy, nie był trzeźwy. Z kolei Polsat News podał, że w jego pojeździe znaleziono puste butelki po alkoholu.
"To wskazał wynik alkomatu. Ale badanie było przeprowadzone w trakcie czynności ratowniczych i może być niedokładne. Czekamy na ostateczne wyniki badania pobranych próbek krwi" – precyzował dla "Faktu" Adam Cierpiatka, prokurator rejonowy w Stalowej Woli. "Fakt" podaje, że kierowca audi, które zderzyło się z audi, w którym podróżowała rodzina, miał pod koniec kwietnia cofnięte prawo jazdy. Śledczy weryfikują, czy w czasie wypadku miał odzyskane uprawnienia.
W sprawie wypadku w Jamnicy zainterweniował wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Zapowiedział wsparcie dla bliskich ofiar i surowy osąd sprawcy tragedii.
Reporterka Radia ZET Anna Józefowicz ustaliła w poniedziałek, że sprawca wypadku w Jamnicy usłyszał już prokuratorski zarzut - spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu. Nie przyznał się do winy. W stanie stabilnym przebywa w szpitalu. Wiemy też, że wykonano już sekcję zwłok ofiar, a sąd w Nisku oceni, kto zajmie się opieką nad osieroconym trojgiem dzieci.
Zbiórka na rzecz osieroconych dzieci. W nieco ponad dobę zebrano ponad pół miliona zł
W serwisie zrzutka.pl ruszyła zbiórka środków dla chłopców. Uruchomiła ją Fundacja Z Serca Dla Serca. "Nikt nie jest w stanie zapełnić pustki w ich sercu po tej nie do opisania w słowach stracie najbliższych na świecie ludzi, ale spróbujmy okazać im wsparcie poprzez zbiórkę środków pieniężnych. Okaż serce, każda złotówka się liczy!" – zaapelowali organizatorzy zbiórki.
Ich akcja spotkała się z ogromnym odzewem internautów. W nieco ponad dobę wpłacili grubo ponad pół miliona złotych. Link do zbiórki: Zrzutka.pl/wypadekstalowawola.
RadioZET.pl/Fakt.pl/Anna Józefowicz/Zrzutka.pl