Zbigniew Ziobro o zamiarach jego zabójstwa: Nie wystraszycie nas, sprawiedliwość was dopadnie
Zbigniew Ziobro odniósł się do wczorajszych doniesień „Rzeczpospolitej” o planowanym zleceniu zamachu na ministra sprawiedliwości przez handlarza dopalaczami. Polityk skwitował sprawę dosadnie. „Nie wystraszycie nas” – cytuje Ziobrę Polska Agencja Prasowa.
„Rzeczpospolita” pisała wczoraj o szczegółach tej sprawy. Śledczy z dolnośląskiej prokuratury zajmują się sprawą podżegania do zabójstwa samego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
W sprawę zamieszany był poszukiwany w całej Europie boss dopalaczowego podziemia Jan S. Na wniosek Dolnośląskiego Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu sąd „wydał właśnie europejski nakaz aresztowania S., który w 2018 r. trafił do aresztu w Holandii za handel dopalaczami”.
Handlarz dopalaczami chciał wynająć zabójcę Zbigniewa Ziobry. Przez ustawę zaostrzającą kary za obrót dopalaczami
Według „Rz” sprawa zlecenia zabójstwa Ziobry wyszła zupełnie przypadkowo. Stołeczna policja w 2018 roku rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą handlującą dopalaczami, w której działał Jan S. On sam uniknął wpadki. Jednak jeden z jego kolegów powiedział śledczym, że S. zaoferował mu 100 tys. zł za zabicie ministra sprawiedliwości. W tle pojawił się wątek ustawy zaostrzającej kary za handel dopalaczami, podpisanej właśnie przez Ziobrę.
– Ten sk...n podpisał nową ustawę. Zepsuł mi interes – miał stwierdzić S. pod adresem Ziobry, na wieść o zaostrzeniu prawa o traktowaniu handlarzy dopalaczami i narkotykami.
Dziś do sprawy odniósł się sam minister.
– Bandytom mówimy jedno: „Nie wystraszycie nas, sprawiedliwość was dopadnie” – oświadczył w czwartek PAP minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Wspomniał, że nie zmieni kursu w zaostrzaniu prawa karzącego handlarzy narkotykami czy dopalaczami.
W Polsce będzie twarde prawo, a prokuratorzy nie będą mieć litości dla przestępców, zwyrodnialców czy handlarzy narkotyków. Tacy ludzie muszą trafiać na długie lata za kraty, aby na polskich ulicach, parkach, w szkołach było bezpiecznie.
Jan S. poszukiwany jest w całej Europie. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania.
RadioZET.pl/PAP/Rzeczospolita
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET