`

"Znakomity podręcznik" do HiT-u z negatywną opinią za język. Będzie dopuszczony do użytku?

3 min. czytania
23.06.2022 14:06
Obserwuj nas na Google

- Będzie to znakomity podręcznik - zapewniał jeszcze kilka dni temu minister edukacji Przemysław Czarnek, mówiąc o książce do historii i teraźniejszości, nowego szkolnego przedmiotu. Podręcznik uzyskał jednak negatywną opinię językową i jego dopuszczenie do użytku w szkołach stoi pod znakiem zapytania.

Przemysław Czarnek
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

- Podręcznik jest na końcowym etapie procedury dopuszczenia go do używania w szkołach. Będzie to znakomity podręcznik, z którego będą się uczyć historii młode pokolenia Polaków – tak jeszcze w zeszłym tygodniu mówił o pracy nad książką do historii i teraźniejszości minister edukacji Przemysław Czarnek. - Podręcznik jest autorstwa wybitnego historyka, który napisał nie jeden podręcznik – dodawał.

„Zachwycony książką i formą wydania” był również wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski. - Mam ten podręcznik, całości jeszcze nie przeczytałem, to 500 stron. Bardzo dużo obrazków – opowiadał w czwartek, 23 czerwca, na antenie Radia ZET. Po przejrzeniu kilku rozdziałów podręcznik ocenił jednak jako „bardzo dobrze przygotowany”. - Ocena merytoryczna jest pozytywna. Zostaje jeszcze ocena językowa – dodawał tydzień temu minister Czarnek, traktując to jako czystą formalność.

Podręcznik do HiT-u z negatywną opinią

Żeby dopuścić podręcznik w formie papierowej do użytku w szkołach, musi on uzyskać trzy pozytywne opinie rzeczoznawców – dwie merytoryczno-dydaktyczne i jedną językową. Rzeczywiście podręcznik do HiT-u na początku czerwca dostał jedną pozytywną opinię merytoryczno-dydaktyczną. Druga była warunkowa, po wprowadzeniu poprawek zamieniona ją również na pozytywną.

Jak wynika ze strony Ministerstwa Edukacji i Nauki, podręcznik dostał jednak negatywną ocenę w zakresie językowym. Opinia ta wpłynęła 17 czerwca. Książka do HiT-u czeka więc teraz na opinię dodatkową. Minister edukacji zawnioskował o nią 21 czerwca, rzeczoznawca ma 30 dni na jej wydanie.

Czasu zostaje niewiele, bo nowy przedmiot w szkołach ma obowiązywać już od 1 września 2022, a do MEiN, jak zapewniał Czarnek, wpłynął tylko jeden wniosek od wydawnictwa z propozycją podręcznika i tylko ta jedna książka przechodzi procedury dopuszczenia jej do używania w szkołach.

Redakcja poleca

Sam przedmiot - historia i teraźniejszość - od początku wzbudzał wiele kontrowersji. Eksperci m.in. z Polskiej Akademii Nauk, Polskiego Towarzystwa Historycznego, a także nauczyciele WOS-u i historii, gdy tylko zobaczyli podstawę programową, mówili, że jest mocno przeładowana, a przede wszystkim zideologizowana, brakuje w niej edukacji obywatelskiej za to wiele punktów poświęcono znaczącej roli Kościoła.

Ponad 500 stron w rok

Na proponowanym podręczniku do HiT-u historycy nie zostawili suchej nitki. Niektórzy eksperci mówili wprost, że nie sposób uznać tej książki za szkolny podręcznik. "Mam już swój egzemplarz. No jest grubo. W środku np. osobny temat (!) o SALT I. Ogółem ponad 500 stron, 8 rozdziałów, 114 tematów - to wszystko na jeden rok i dwie lekcje tygodniowo. W tekście zero obudowy (tabel, schematów, podsumowań) - jedynie zdjęcia i luźny esej" - opisywał w mediach społecznościowych Wojciech Micygała, nauczyciel historii i doktorant UJ.

Oprócz objętości zastrzeżenia historycy mają przede wszystkim do treści. W udostępnionych pierwszych stronach książki można przeczytać m.in. że wśród najpopularniejszych obecnie ideologii jest feminizm i ideologia gender, w UE „różne są religie, co usiłuje się już niwelować poprzez lansowanie ateizmu”, a przy okazji wyliczania polskich strat z II wojny światowej przeciwko rekompensatom protestują „polskojęzyczne media znajdujące się w rękach niemieckich właścicieli”.

Ostatnio też głośno było o zawartym w podręczniku opisie kontaktów pedofilskich jednego z niemieckich polityków. - Co, jakąś cenzurę prewencyjną powinniśmy wprowadzić i nie mówić o działaczach lewicowych, jakie niektórzy mają skłonności? – komentował te doniesienia na antenie Radia ZET wiceminister edukacji. Jego zdaniem też UE lansuje ateizm. - Chociażby mówiąc o wartościach europejskich w oderwaniu od cywilizacji chrześcijańskiej. To moim zdaniem promocja ateizmu – stwierdził.

HiT zamiast WOS-u

Podręcznik do HiT-u wydaje „Biały Kruk”, który specjalizuje się w książkach o charakterze religijnym, historycznym i patriotycznym. Wydawnictwo chwali się na swojej stronie m.in. tym, że zostało uhonorowane „prestiżową nagrodą środowisk katolickich Totus w kategorii - Propagowanie nauczania Ojca Świętego Jana Pawła II”. Autorem podręcznika jest prof. Wojciech Roszkowski, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN, były europoseł z listy PiS.

Historia i teraźniejszość zastąpi w liceum, technikum i w szkole branżowej pierwszego stopnia wiedzę o społeczeństwie na poziomie podstawowym (wciąż będzie można wybrać WOS na poziomie rozszerzonym). W pierwszej klasie uczniowie LO będą mieli dwie godziny Hi-T-u, a w drugiej - jedną. W technikum przez pierwsze trzy lata młodzież ma zaplanowane po jednej godzinie nowego przedmiotu.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET