`

Afera na osiedlu w Poznaniu. "To komunikat dla złodziei"

2 min. czytania
05.12.2024 13:44
Obserwuj nas na Google

Afera na osiedlu Winogrady w Poznaniu. Spółdzielnia poinformowała mieszkańców, że z piwnic znikną kraty, które oddzielają pomieszczenia. Wszystko ze względu na ochronę przeciwpożarową. Lokatorzy nie zgadzają się z tą decyzją i uważają, że "to komunikat dla złodziei" - cytuje mieszkańców "Głos Wielkopolski".

Piwnica
fot. Dawid Wolski/East News
  • Spółdzielnia w Poznaniu wydała specjalny komunikat do mieszkańców osiedla
  • Chodzi o metalowe kraty, które znajdują się w piwnicach i zdaniem administracji są niezgodne z przepisami
  • Mieszkańcy nie kryją oburzenia, ponieważ ich zdaniem demontaż krat to "komunikat dla złodziei"

Kraty w piwnicach na osiedlu Winogrady w Poznaniu

Tragiczny pożar kamienicy przy ulicy Kraszewskiego w Poznaniu, który wybuchł pod koniec sierpnia 2024 roku, stał się powodem wzmożonych kontroli przeciwpożarowych w całym mieście oraz kraju. Służby weryfikowały, czy w budynkach wielorodzinnych nie są przechowywane materiały niebezpieczne oraz, czy obiekty te spełniają wymagania ochrony przeciwpożarowej. W związku z kontrolami oraz obowiązującymi przepisami administracja osiedla "Przyjaźni" w Poznaniu wydała specjalny komunikat do mieszkańców.

"Administracja osiedla Przyjaźni informuje, że wszelkie przegrody, w tym kraty zamontowane na drogach komunikacji ogólnej w piwnicach będą sukcesywnie usuwane. Również wszystkie przedmioty pozostawione w ogólnodostępnej przestrzeni piwnicznej zostaną usunięte i zutylizowane. Jednocześnie przypominamy, że najskuteczniejszą metodą ochrony przed kradzieżą [...] jest każdorazowe zamykanie głównych drzwi do piwnicy na klucz" - napisano.

Redakcja poleca

Mieszkańcy są zbulwersowani

Mieszkańcy szybko zaczęli dodawać swoje komunikaty, w których nie zgadzają się z decyzją spółdzielni. "Wyrażamy sprzeciw wobec usuwania krat, które zabezpieczają nasze piwnice przed niepowołanymi osobami" - zaznaczyli cytowani przez "Głos Wielkopolski". Mieszkańcy podkreślają, że najbardziej oburzyło ich usunięcie krat, które sami montowali i płacili za nie 20 lub nawet 30 lat temu. Lokatorzy ironicznie zaznaczają, że drzwi też należy usunąć. "Jak będzie się palić, to jak uciekniemy, skoro są drzwi na drogach komunikacji ogólnej, a w dodatku niektóre z nich nie mają klamek od wewnątrz?" - dopytali.

"Jest to piękny komunikat dla złodziei, którzy już zacierają ręce na wieść o tym, że w końcu tyle piwnic będą mieli do zwiedzenia" - skwitowali mieszkańcy. "Głos Wielkopolski" zaznaczył, że pojawiły się też głosy mieszkańców, którzy uważają, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, a kraty należy bezdyskusyjnie zlikwidować, ponieważ "nigdy nie wiadomo, co się stanie".

Źródło: Radio ZET/"Głos Wielkopolski"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET