`

Afera wokół Giertycha. Tusk nie gryzł się w język. „Jeśli złamał prawo, jest out"

2 min. czytania
05.08.2026 14:46
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli poseł Roman Giertych zrobił cokolwiek nielegalnie, to poniesie konsekwencje. Odniósł się w ten sposób do nagrania z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w sprawie dwóch wież, które zostało opublikowane w mediach.

Giertych, Tusk
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nagrania związane z przesłuchaniem Kaczyńskiego opublikowano.
  • Jakie działania zapowiedział premier Donald Tusk.
  • Dlaczego Roman Giertych twierdzi, że oskarżenia są nieuzasadnione.

Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje

W ubiegłym tygodniu portal Goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej. Prezes PiS  był przesłuchiwany 10 czerwca tego roku jako świadek w sprawie tzw. dwóch wież. Dwa tygodnie po przesłuchaniu Kaczyńskiego prokuratura umorzyła sprawę wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego. Po publikacji okazało się, że prokuratura prowadzi czynności związane z publikacją nagrań, które „stanowią załącznik do protokołu przesłuchania świadka”.

W komunikacie zaznaczono, że „jedyną osobą, która wystąpiła o dostęp do całości akt sprawy, był jeden z pełnomocników pokrzywdzonego, uprzednio pouczony o treści art. 241 kk (dot. tajemnicy postępowania przygotowawczego”. Rzecznik warszawskiej PO prok. Piotr Antoni Skiba wskazał w rozmowie z „Faktem”, że „dostęp do całości akt miała tylko jedna osoba – mecenas i poseł Roman Giertych”. W środę głos w tej sprawie zabrał Donald Tusk. – Jeśli okaże się, że mec. Roman Giertych złamał prawo, np. poprzez nielegalne wyniesienie nagrań z przesłuchania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego ws. dwóch wież, to poniesie konsekwencje – zapowiedział szef rządu.

„Jeśli złamał prawo, jest out"

–  Nie odniosłem wrażenia, że prokuratura oficjalnie stwierdziła, że pan Giertych odpowiada za nielegalne wynoszenie dokumentów. Zapytam wprost prokuratora generalnego, czy takie jest przekonanie prokuratury. Jeśli tak, to oczekuję natychmiastowego wszczęcia dochodzenia w tej sprawie – powiedział premier. Jego zdaniem Giertych jest osobą „zasłużoną w niektórych sprawach, w niektórych kontrowersyjną”. – Nie jest świętą krową. Jeśli złamał prawo, jest out – dodał Tusk.

Redakcja poleca

W zeszłym tygodniu po komunikacie Prokuratury Okręgowej w sprawie nagrania Giertych w rozmowie z „Faktem” przekonywał, że wskazywanie jego osoby jest nieuzasadnione. – Rzecznik prokuratury mówi nieprawdę. Przede wszystkim prokuratura miała dostęp do akt. Wyciek w sprawie Jarosława Kaczyńskiego pochodzi moim zdaniem z prokuratury – stwierdził Giertych.

Źródło: Radio ZET/PAP/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET