Afera wokół raportu „Polaków Portret Własny”. PiS składa zawiadomienie do prokuratury. „Partactwo”
Posłanka Anna Krupka poinformowała o tym, że PiS złożyło w piątek do CBA i prokuratury wnioski o wyjaśnienie sprawy raportu „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń. Przekazała także, że partia oczekuje „błyskawicznej dymisji” aktualnej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polska, która jest odpowiedzialna za dokument.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego PiS złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie raportu.
- Jakie kontrowersje wywołał raport „Polaków portret własny”.
- Co mówi Barbara Mróz-Gorgoń na temat swojego raportu.
- Jakie błędy i informacje zawierał raport o wizerunku Polski.
„Polaków portret własny”. PiS składa zawiadomienie do prokuratury
Podczas konferencji prasowej posłanka PiS była wiceminister sportu i turystyki Anna Krupka powiedziała, że jej partia „przede wszystkim oczekuje błyskawicznej dymisji tej pani”. Dodała również, że PiS złożyło już do Centralnego Biura Antykorupcyjnego i prokuratury wnioski o wyjaśnienie sprawy raportu „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń. - Ten wniosek dotyczy tego raportu, tzn. kto (go) sfinansował, dlaczego został stworzony przez sztuczną inteligencję (…). Będziemy wyjaśniali sprawę finansowania tego raportu i za co konkretnie odpowiada pani Mróz-Gorgoń - mówiła wiceprezes największej partii opozycyjnej.
Posłanka zauważyła także, że raport w czwartek wieczorem zniknął z internetu. - Na stronie, na której był prezentowany, pojawia się obecnie napis: „Ups!, ta strona nie istnieje”. To jest dobre podsumowanie partactwa tego rządu przy tak ważnej sprawie, jaką jest promocja marki Polska - stwierdziła. – Organizacja, która prowadziła te badania, czyli Fundacja Marka Polska Think Tank, została założona dopiero w sierpniu zeszłego roku. Jeśli MSiT mówi, że ten raport nie był robiony w ramach realizacji działania publicznego, to kto i gdzie i za co płacił? – pytał obecny na konferencji działacz PiS Sebastian Meitz
– Uważam, że opinia publiczna ma prawo dowiedzieć się, jak wyglądała umowa z fundacją, kto ją podpisał, na co dokładnie. Nawet jeśli pani profesor mówi, że ten raport jest „work in progress”, to w każdych badaniach jakościowych, każdych badaniach marketingowych, na końcu jest jakiś dokument – podkreślił polityk. Stwiedził także, że dramatem jest, iż mowa o marce Polska, „a to marka, która jest marką nas wszystkich”. Dodał, że raport powstał zanim Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką rządu.
Tłumaczenia Barbary Mróz-Gorgoń
Sprawa dotyczy dokumentu „Polaków portret własny - Część I. Raport o DNA marki Polska - perspektywa wewnętrzna”. Miał on być kompleksowym opracowaniem, który dotyczy wizerunku Polski. Projekt został przygotowany przez Fundację Marka Polska Think Tank pod kierunkiem dr hab. Barbary Mróz-Gorgoń. Powstanie strategii, w tym raportu, kosztowało blisko 200 tys. złotych. Wśród błędów, które pojawiły się w raporcie, była m.in. informacja o tym, że Katowice leżą w „północnym centrum” Polski. Zaskakująca była także lista sukcesów opublikowanych w dokumencie, m.in. to, że zaledwie pięciu Polaków było noblistami oraz fakt, że 95 proc. młodych obywateli mówi płynnie po angielsku. Podczas gdy biegle mają oni znać także język mandaryński.
Do sprawy odniosła się w Polsat News dr hab. Mróz-Gorgoń. Twierdziła, że dokument pełnił funkcję „brudnopisu” (work in progress) i nie był przeznaczony do publikacji. Przyznała, że „na pewno był wspomagany sztuczną inteligencją”. - Sztuczna inteligencja potrafi płatać figle i halucynować - stwierdziła pełnomocniczka rządu. Zaznaczyła, że same badania przeprowadzono rzetelnie, a wnioski, które w nich zawarto są do wybronienia i mają posłużyć do budowania strategii marki narodowej.
W związku z sytuacją wypowiedział się także senator Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w programie „Gość Radia ZET”. - Mróz-Gorgoń tłumaczy się intensywnie bardzo, bo jest intensywnie atakowana. Tę sprawę trzeba wyjaśnić. Musi przeprosić za to, jeżeli użyła nazwy Ministerstwa Sportu i Turystyki i autoryzuje nazwą Ministerstwa ten projekt, to za to powinna przeprosić i z tego absolutnie się wycofać, bo to może być jedyny bardzo poważny problem w tej kwestii - stwierdził Schetyna w rozmowie z Beatą Lubecką.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET