Afera wokół raportu „Polaków portret własny”. Prokuratura wszczęła śledztwo
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie raportu „Polaków portret własny”. Zawiadomienie w tej sprawie złożyli posłowie PiS i Rozwoju Plus. - Śledztwo dotyczy dwóch czynów - przekazał PAP prok. Maciej Młynarczyk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie raportu „Polaków portret własny” dotyczące wyłudzenia dotacji i przekroczenia uprawnień.
- Posłowie PiS i Rozwoju Plus przekonują, że w sprawie mogło dojść do popełnienia przestępstwa.
- Raport krytykowany za użycie AI i błędy; Barbara Mróz-Gorgoń twierdzi, że nie był on częścią zamówienia, a ministerstwo zaprzecza, by publikacja była objęta umową.
Śledztwo ws. raportu „Polaków portret własny”
Śledztwo prokuratury w sprawie raportu „Polaków portret własny” zostało wszczęte w czwartek. - Śledztwo dotyczy dwóch czynów, które są w stosunku do siebie lustrzanym odbiciem: to znaczy wyłudzenia dotacji oraz przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku z rozliczeniem tej dotacji. Postępowanie jest w toku - przekazał w piątek PAP prok. Maciej Młynarczyk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Jak wyjaśnił prokurator, pierwszy z wątków dotyczy doprowadzenia Ministerstwa Sportu i Turystyki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 179 738,19 zł, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci otrzymania dotacji na tę kwotę, poprzez przedłożenie nierzetelnych dokumentów i wprowadzenie w błąd przedstawiciela ministerstwa co do zakresu planowanych i wykonanych prac w ramach wywiązania się z umowy na realizację zadania publicznego pod tytułem „Marka Polska - podstrategia turystyczna”. Miało do tego dojść w okresie od 4 marca 2025 r. do 31 grudnia 2025 r. w Warszawie i Wrocławiu.
Druga kwestia związana jest natomiast z przekraczaniem uprawnień i niedopełnieniem obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej przez funkcjonariusza publicznego, poprzez akceptację sprawozdania, rozliczenie i wypłatę dotacji w kwocie 179 738,19 zł za nieprawidłowe wykonanie umowy na realizację zadania publicznego w okresie od 31 grudnia 2025 r. do nieustalonego dnia, najpóźniej 20 sierpnia 2026 r. w Warszawie.
Kontrowersje wokół raportu Barbary Mróz-Gorgoń
Śledztwo prokuratury to efekt zawiadomienia, które w ubiegły piątek złożyli posłowie PiS i Rozwoju Plus. Zdaniem Pawła Jabłońskiego, przedstawiciela drugiego z tych ugrupowań, istnieje „bardzo uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez troje ministrów rządu D. Tuska: Barbarę Mróz-Gorgoń, Jakuba Rutnickiego i Piotra Borysa”. „Wiele wskazuje na to, że słynny »raport«, a tak naprawdę AI slop zdemaskowany przez Sebastiana Meitza, to po prostu ordynarne wyłudzenie środków z dotacji publicznych - a jego autorzy (z panią Mróz-Gorgoń na czele) od początku działali w zamiarze doprowadzenia Skarbu Państwa (Ministerstwa Sportu i Turystyki) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem” - stwierdził.
Raport „Polaków portret własny” autorstwa Barbary Mróz-Gorgoń, byłej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, wywołał w ostatnich dniach ogromną krytykę z powodu błędów i prawdopodobnego wykorzystania AI. Ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności Łukasz Olejnik i związany z Instytutem Sobieskiego członek PiS Sebastian Meitz zarzucili autorce szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu. W odpowiedzi autorka zaznaczyła, że raport był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Napisała, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy”. Ministerstwo również zaprzeczyło, by publikacja była objęta umową z resortem.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET