Agenci CBA zatrzymali urzędników z Nowego Sącza. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Europejska
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali czterech urzędników miejskich z Nowego Sącza. Informację potwierdził prezydent tego miasta Ludomir Hendzel, który jednak skrytykował działania CBA.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęło CBA w Nowym Sączu.
- Dlaczego zatrzymano czterech pracowników miejskich.
- Co zarzuca się urzędnikom z Nowego Sącza.
Nowy Sącz. Agenci CBA zatrzymali urzędników miejskich
Agenci CBA zatrzymali czterech pracowników agencji miejskich w Nowym Sączu. O sprawie poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych prezydent miasta Ludomir Handzel.
"Informuję, że dziś czterech pracowników z instytucji miejskich zostało przewiezionych przez agentów CBA do Katowic. Nie wiemy w jakim celu. Po ostatniej wizycie CBA, dokumentacja przetargu, którego dotyczyła ta wizyta, została poddana analizie - przetarg był kontrolowany również w przeszłości przez Urząd Marszałkowski. Wynik kontroli był bez uwag” – napisał prezydent miasta.
W specjalnym komunikacie z 7 października CBA poinformowało, że prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez pracowników Urzędu Miasta Nowego Sącza. Sprawa ma związek z wykryciem nieprawidłowości przy przetargu publicznym na organizację i przeprowadzenie kursów oraz warsztatów w ramach realizacji projektu pn. "Rozwój Centrum Kompetencji Zawodowych w Nowym Sączu”, a śledztwo nadzoruje Prokuratura Europejska.
"Do tej pory sądziłem, że o 6 rano wkracza się po niebezpiecznych przestępców, a nie po szeregowych urzędników. Współczucie dla rodzin ze względu na zastosowane metody” – skomentował zatrzymanie Hendzel.
Źródło: Radio ZET/CBA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET