`

"Agent Tomek” w spódnicy. Kobieta, która pogrążyła byłych ministrów, pracowała w PZU

3 min. czytania
21.05.2025 10:00
Obserwuj nas na Google

Kiedy w zarządzie PZU zasiadał były szef CBA, K. została zatrudniona w PZU Zdrowie. To jej zeznania miały obciążyć byłego ministra i wiceministra skarbu państwa, którzy usłyszeli zarzuty przyjęcia łapówek na kwotę 5 mln złotych - ustalili autorzy podkastu "W związku ze śledztwem".

PZU
fot. GERARD/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim była kobieta, która odegrała kluczową rolę w warszawskiej "aferze śmieciowej".
  • Przez jaki czas kobieta pracowała w PZU Zdrowie.
  • Jakie są powiązania CBA i PZU.

Autorzy podkastu „W związku ze śledztwem”, Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z "Newsweeka", w najnowszym odcinku programu starają się dociec, kim była kobieta, która odegrała dla CBA kluczową rolę w warszawskiej „aferze śmieciowej”. Dziennikarze określają ją mianem Pani K. To ona miała nagrywać byłego wiceministra skarbu, a później prezesa Pracodawców RP Rafała Baniaka i donosić śledczym o jego działaniach.

Oglądaj

Jej zeznania obciążyły też byłego ministra skarbu państwa i prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Włodzimierza Karpińskiego. Pani K. miała zeznać, że Rafał Baniak wiele razy mówił, że „łapówka jest przeznaczona dla Karpińskiego”. W lutym 2023 roku CBA zatrzymało byłych ministrów w rządzie PO. Baniak i Karpiński usłyszeli zarzuty przyjęcia łapówek na łączną kwotę 5 milionów złotych. Jak donosiły media, kobieta została „zwerbowana przez CBA”, bo również brała udział w ujawnionym przez śledczych procederze wystawiania „pustych faktur”. Wtedy dostała od służb propozycję współpracy.

Jak agent Tomek

Jak ustalili autorzy podkastu „W związku ze śledztwem”, Pani K. została zatrudniona w kwietniu 2021 roku w PZU Zdrowie. Zajmowała stanowisko managera do spraw stomatologii. Od maja 2020 roku w zarządzie PZU zasiadał były szef CBA Ernest Bejda. Powierzono mu nadzór nad obszarami bezpieczeństwa i zakupów, pionem rozwoju biznesu oraz pionem operacji.

Według nieoficjalnych informacji kobieta od jesieni 2021 roku do prawie połowy 2023 przebywała na zwolnieniach lekarskich. To właśnie na ten okres przypada gros działań służb i prokuratury w sprawie afery śmieciowej, w której K. odegrała tak ważną rolę. W lipcu 2023 została przez ówczesne władze PZU Zdrowie zwolniona dyscyplinarnie z art. 52 Kodeksu pracy za ciężkie naruszenie obowiązku pracowniczego. Jak twierdzą nasi informatorzy, miała też nie zwrócić samochodu służbowego i nie zapłacić za wystawione jej mandaty karne.

Redakcja poleca

Informator Radia ZET opisuje, że kobieta reprezentując PZU, spotykała się z biznesmenami, którzy chcieli sprzedać sieć placówek medycznych. Kiedy z ust K. zaczęły padać sugestie o „prowizji” od tej transakcji, wycofali się z dalszych rozmów. Aktualnie kobieta walczy w sądzie z PZU o przywrócenie do pracy.

PZU czy CBA?

- Tu należałoby się zastanowić, czy pani, która próbowała przeniknąć w różnego rodzaju środowiska - czy PZU, czy biznesu - działała legalnie. Czy sąd wydał zgodę na tego typu inwigilację? Pochyliłbym się nad tym, kim była ta osoba. Czy była zatrudniona w strukturach Centralnego Biura Antykorupcyjnego, czy też była osobowym źródłem informacji? Dla mnie byłby to hit, gdyby były szef CBA w PZU współpracował z nowym szefem CBA i obaj wpychali w struktury PZU agenta, niekoniecznie etatowego”– komentuje były agent CBA Tomasz Kaczmarek.

Jak ujawnili w styczniu 2024 roku dziennikarze TVN24, Ernest Bejda przez 4 lata zasiadania w zarządzie PZU pozostawał funkcjonariuszem CBA. Więcej w podkaście „W związku ze śledztwem” na Youtube Radia ZET, na stronie Newsweek.pl i Onet Audio.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET