Akcja ABW w Warszawie. Nieoficjalnie: Chodzi o podpalenia, są zatrzymani
Funkcjonariusze ABW przeprowadzili czynności w Pruszkowie i na warszawskim Gocławiu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że sprawa może mieć związek z podpaleniami i zatrzymano dwóch obywateli Białorusi.
Akcja ABW w Warszawie. Szczątkowe informacje
We wtorek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych opublikował komunikat dotyczący działań ABW w Pruszkowie i na warszawskim Gocławiu. "Funkcjonariusze ABW realizowali czynności na zlecenie i pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu" - podano w komunikacie.
Rzecznik dodał, że na ten moment "są to jedyne informacje, jakie może przekazać". TVN24.pl podaje, powołując się na świadka, który widział akcję ABW, że funkcjonariusze przeszukali samochód o białoruskich numerach rejestracyjnych. W nim miały się znajdować kanistry z benzyną i wojskowe plecaki.
"Zatrzymano dwóch obywateli Białorusi"
TVP3 Warszawa informuje, że podczas akcji ABW ul. Skalskiego została ogrodzona taśmami z obu stron, a funkcjonariusze zamknęli ruch. "Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że akcja miała związek z pożarem przy Marywilskiej 44" - podano.
Miejski Reporter opublikował na Facebooku wpis, w którym przekazał, że tego rodzaju czynności były przez ABW realizowane także w Pruszkowie przy ul. Mickiewicza. Dodał, że zatrzymano tam dwóch obywateli Białorusi.
Źródło: Radio ZET/TVN24/TVP3 Warszawa/Miejski Reporter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET