Akcja CBA ws. Ostrołęki. Konsternacja Amerykanów i zapewnienia ministra
Zatrzymania w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w budowie Elektrowni Ostrołęka wywołały niespodziewane zamieszanie. Jak ujawniło Radio ZET, funkcjonariusze CBA w środę zatrzymali między innymi prezesa Westinghouse Polska oraz negocjatora umowy z polskim rządem. Problem w tym, że w czwartek przedstawiciele amerykańskiej spółki i Polskich Elektrowni Jądrowych podpisują ważne umowy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kogo zatrzymało CBA i w jakiej sytuacji.
- Jakie było znaczenie zaplanowanych umów na elektrownię atomową.
- Jak zareagowała strona amerykańska na zatrzymania.
- Co powiedział minister energii na temat wpływu sprawy na negocjacje.
Kogo zatrzymało CBA?
Jak podał jako pierwszy dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski, wśród zatrzymanych 25 osób w śledztwie znaleźli się obecny prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik, amerykańskiej firmy dostarczającej technologię do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. W tym gronie jest również główny negocjator strony amerykańskiej z polskimi władzami. Kowalik pełnił funkcję prezesa spółki Enea, a negocjator był członkiem zarządu spółki Elektrownia Ostrołęka.
Zatrzymania CBA miały miejsce na dzień przed podpisaniem ważnych umów przygotowawczych na dostawę części do elektrowni atomowej, między spółką Polskie Elektrownie Jądrowe a Amerykanami. Chodzi o kompontenty, na które czeka się wiele miesięcy w kolejce. Specjalnie na podpisanie dokumentów przyleciał do Polski z USA Dan Lipman, prezes Westinghouse Electric Company.
Ustalenia Radia ZET
Jak usłyszeliśmy od naszych informatorów, dzisiejsze zatrzymania zaskoczyły stronę amerykańską i wywołały konsternację. Z odsieczą ruszył minister energii Miłosz Motyka, który na konferencji w Wierzchowicach zapewniał, że sprawa nie wpłynie na polskie relacje z USA, zwłaszcza te biznesowe, dotyczące atomu.
– To jest działanie niezależnej prokuratury i niezależnych służb. Natomiast to na pewno nie będzie miało żadnego wpływu na proces negocjacyjny. Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską, więc tutaj żadnych ryzyk nie widzimy – mówi dziennikarzom Motyka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET