Akcja policji w urzędzie. Pijana urzędniczka przyjmowała interesantów
Nietrzeźwa urzędniczka obsługiwała interesantów w Starostwie Powiatowym w Biłgoraju. Na miejscu interweniowała policja. Badanie wykazało, że miała ponad 1,5 promila - donosi portal gazetabilgoraj.pl.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęła policja po otrzymaniu zgłoszenia.
- Dlaczego urzędniczka opuściła miejsce pracy.
- Co zapowiedział starosta w sprawie urzędniczki.
Biłgoraj. Pijana urzędniczka przyjmowała interesantów
We wtorek rano policja w Biłgoraju otrzymała zgłoszenie od jednego z mieszkańców, zgodnie z którym w tutejszym Starostwie Powiatowym od jednej z przyjmujących interesantów urzędniczek wyczuwalna była woń alkoholu. Policjanci udali się na miejsce i przeprowadzili badanie trzeźwości, które potwierdziło, że 42-latka była pod wpływem.
- Policja otrzymała zgłoszenie, z którego wynikało, że osoba postronna wyczuła alkohol od pracownicy jednego z urzędów. Skierowani na miejsce policjanci przebadali kobietę i, jak się okazało, znajdowała się ona w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu - przekazała portalowi gazetabilgoraj.pl oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju mł. asp. Joanna Klimek.
Starosta zapowiada konsekwencje
Do sprawy - mimo przebywania na urlopie - odniósł się starosta Andrzej Szarlip. Zapowiedział, że wobec urzędniczki zostaną wyciągnięte konsekwencje. - Stanowczo informuję, że czynności w tej sprawie trwają, sprawa będzie wyjaśniona, a wobec urzędniczki wyciągnięte surowe
konsekwencje - przekazał starosta dla gazetabilgoraj.pl. Wyjaśnił, że kobieta po interwencji policji opuściła miejsce pracy.
Jak podaje portal, to nie pierwsze problemy urzędniczki z alkoholem. W 2023 r. wjechała samochodem do rowu, a badanie wykazało, że miała 1,8 promila. Tłumaczyła wtedy, że piła dopiero po zdarzeniu w związku ze stresem. Wtedy została jednak uniewinniona, a kluczowa okazała się opinia biegłego.
Źródło: Radio ZET / gazetabilgoraj.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET