Akcja strażaków w szkole podstawowej w Braniewie. Pilna ewakuacja uczniów
W szkole w Braniewie doszło do zapłonu i wybuchu telefonu podczas zajęć lekcyjnych. Konieczna była ewakuacja klasy i interwencja strażaków. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ratownicy zabezpieczyli i oddymili pomieszczenie. Sprawdzili też zawartość tlenku węgla w powietrzu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęła nauczycielka podczas incydentu w szkole?
- Co było przyczyną pożaru w plecaku ucznia?
- Dlaczego użytkownicy powinni być ostrożni z telefonami?
- Które czynniki mogą prowadzić do przegrzania telefonu?
Braniewo. Telefon eksplodował na lekcji
Strażacy interweniowali w Szkole Podstawowej nr 3 w Braniewie, gdzie podczas lekcji zapalił się plecak jednego z uczniów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do wybuchu telefonu komórkowego, który znajdował się w plecaku. KP PSP w Braniewie informuje, że prowadząca zajęcia nauczycielka ewakuowała uczniów z klasy i wyniosła płonący plecak na zewnątrz.
Na szczęście w wyniku całego zajścia nikt nie ucierpiał. "Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oddymieniu pomieszczenia, w którym miał miejsce pożar oraz pomiarze zawartości tlenku węgla" - czytamy w informacji opublikowanej przez KP PSP w Braniewie.
Strażacy przeprowadzili też oględziny - w efekcie oceniono, że do pożaru doprowadził wybuch baterii smartfona. W komunikacie zaznaczono, że telefon nie był ładowany ani aktywnie użytkowany. "Spoczywał w plecaku poza kontrolą właściciela" - czytamy.
Strażacy apelują o ostrożność
Strażacy przypominają, że nawet lekkie uszkodzenia mechaniczne telefonu mogą w dłuższej perspektywie doprowadzić do poważnych usterek. "Użytkownicy powinni na bieżąco obserwować stan akumulatora w smartfonie. Wszelkie oznaki pęcznienia, wzdęcia czy deformacji obudowy mogą sygnalizować poważne problemy. W takim przypadku należy natychmiast zaprzestać korzystania z urządzenia i skontaktować się z serwisem" - czytamy.
Niebezpieczne jest też korzystanie z nieoryginalnych, tanich ładowarek czy kabli, pozostawianie telefonu w miejscu, gdzie jest gorąco czy upuszczenie urządzenia. "Wszystko to może doprowadzić do przegrzania ogniwa i jego rozszczelnienia" - ostrzegają strażacy.
Źródło: Radio ZET/KP PSP Braniewo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET