Alarm na południu Polski. Ekspert wskazuje nowe zagrożenie. "Takie są prognozy"
Alarmujące dane z Tatr. Pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu nie przekracza metra. Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego ostrzega przed suszą hydrologiczną. Brak śniegu utrudnia życie narciarzom.
- Na Kasprowym Wierchu leży zaledwie metr śniegu, zwykle było ponad 3 metry
- Problemy mają narciarze: zamknięte są wyciągi i nartostrady
- Podhalu grozi susza hydrologiczna
Alarmujące dane o pokrywie śnieżnej w Tatrach
Obecna pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu wynosi zaledwie metr. To znacznie mniej niż w poprzednich latach, kiedy śnieg sięgał nawet 3 metrów. Tak mała ilość śniegu może nie wystarczyć, aby zapobiec suszy hydrologicznej. Do tej pory zapasy śniegu w górach były naturalną ochroną przed tym problemem na Podhalu. Jednak w tym roku sytuacja może wyglądać inaczej.
- Jeżeli będziemy mieli do czynienia z ciepłym martwym i kwietniem, a takie są prognozy, ten śnieg bardzo szybko się stopi, nie nawodni nam w odpowiedni sposób gleby - alarmuje Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jak zauważa reporter Radia ZET Przemek Taranek, na razie z powodu braku śniegu cierpią głównie narciarze. W ogóle nie ruszył w tym roku wyciąg w Kotle Goryczkowym, zamknięta jest też nartostrada z Doliny Goryczkowej do Kuźnic.
"Pokrywy śnieżnej dwukrotnie mniej". IMGW zaniepokojone
Na Podhalu w najbliższych dniach prognozowane są wysokie temperatury, które mogą sięgnąć nawet 15 stopni Celsjusza. Jak informuje Paweł Parzuchowski, kierownik stacji IMGW w Zakopanem, pokrywy śnieżnej w Tatrach jest ponad dwukrotnie mniej niż zwykle o tej porze roku. - Stabilny, kilkumiesięczny śnieg stanowi rezerwuar wody, która stopniowo przenika do potoków i gruntów, obecnie jednak śniegu jest bardzo mało, a poziom wód w górskich potokach jest wyjątkowo niski, co może niepokoić — zaznacza w rozmowie z PAP.
Na Kasprowym Wierchu, gdzie znajduje się wysokogórska stacja IMGW, bieżącej zimy notowano najniższe wartości pokrywy śnieżnej: maksymalna warstwa śniegu w grudniu wynosiła 43 cm, w styczniu 86 cm, a w lutym jedynie 73 cm. Tymczasem w latach 1991-2020 normy dla tych miesięcy wynosiły odpowiednio 56,1 cm, 92,7 cm i 130,5 cm.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET