Alarmujący widok w Bieszczadach. Zatrważające zdjęcia z lasu

2 min. czytania
02.09.2025 14:55
Obserwuj nas na Google

Polska znajduje się w stanie głębokiej suszy hydrologicznej. Woda w Wiśle opada do poziomów, których eksperci jeszcze nigdy wcześniej nie zarejestrowali. Leśnicy z Nadleśnictwa Baligród opublikowali zdjęcia przedstawiające stan potoków w Bieszczadach. „To bardzo trudny okres dla ryb” – zaznaczyli.

wysuszone potoki
fot. Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak niski poziom wody odnotowano w Wiśle w Warszawie?
  • Dlaczego susza hydrologiczna jest niebezpieczna dla bieszczadzkich potoków?
  • Czy susza hydrologiczna zagraża rybom w Bieszczadach?
  • Które gatunki ryb są najbardziej zagrożone przez suszę w Bieszczadach?

Bieszczady w objęciach suszy. Zatrważające zdjęcia z lasu

Poziom wód drastycznie spada – eksperci coraz częściej ostrzegają przed tzw. suszą hydrologiczną nazywaną także „niżówką hydrologiczną". To zjawisko występuje, gdy przez dłuższy czas poziom wód w rzekach, jeziorach i zbiornikach wodnych spada poniżej średnich wieloletnich. Cofają się wówczas linie brzegowe jezior, a koryta rzeczne i wyspy denne zostają odsłonięte.

W sierpniu 2025 roku ponad 70 proc. rzek w Polsce osiągnęło niepokojąco niskie poziomy wód. Pod koniec miesiąca poziom wody w Wiśle w stolicy pobił niechlubny rekord. Stacja Warszawa-Bulwary odnotowała zaledwie 7 cm wody 27 sierpnia. Następnego dnia wody ubyło o kolejny centymetr. Był to najniższy pomiar od końca XVIII wieku – wówczas zaczęto dokonywać pomiarów. Eksperci z IMGW mają złe przeczucia. Ostrzegają, że poziom wody może szybko się nie podnieść.

Leśnicy z Nadleśnictwa Baligród również zauważyli niepokojące zmiany. Podzielili się z internautami zdjęciami przedstawiającymi niemal wysuszone potoki leśne w Bieszczadach. Podkreślili, że sytuacja jest poważna. „Głęboka niżówka sprawia, że w ciekach widać więcej kamieni niż wody” – wytłumaczyli.

Redakcja poleca

Co ze zwierzętami? „To bardzo trudny okres dla ryb”

Utrzymujący się stan suszy hydrologicznej może prowadzić do spadku populacji wielu gatunków. Wyschnięte źródła, kałuże i leśne oczka wodne stanowią dla zwierząt duże ryzyko. Leśnicy z Nadleśnictwa Baligród zaznaczyli, że w zdecydowanie najgorszej sytuacji są obecnie ryby. „Wysoka temperatura wody i niska zawartość tlenu mogą być śmiertelne dla wielu górskich gatunków, takich jak głowacze czy pstrąg potokowy” – zaznaczyli eksperci.

Pstrąg potokowy to ryba słodkowodna bardzo wrażliwa na zmiany środowiskowe – szczególnie na temperaturę i jakość wody. Do życia potrzebuje czystych, dobrze natlenionych, chłodnych i szybko płynących potoków. W obecnej sytuacji takie warunki są niemożliwe. Głowacze, a właściwie gatunki ryb z rodziny głowaczowatych, żyją przy dnach potoków. One również preferują chłodne, dobrze natlenione wody. Są bardzo wrażliwe na spadek przepływu wody i podwyższone temperatury. Warunki, które panują w czasie suszy hydrologicznej, powodują ograniczenie kryjówek i tarlisk głowaczów, a w konsekwencji spadek ich populacji.

Źródło: Radio ZET/Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET