Andrzej Duda reaguje na groźby Rosjan. "Typowa sowiecka szkoła"

2 min. czytania
15.04.2025 17:44
Obserwuj nas na Google

Podczas wizyty w Zagrzebiu prezydent Andrzej Duda odniósł się do ostatnich gróźb Siergieja Naryszkina, szefa rosyjskiego wywiadu, który zapowiedział, że Polska i kraje bałtyckie będą pierwszymi celami ewentualnego ataku Rosji w razie działań ofensywnych ze strony NATO. Zdaniem Dudy to kolejny przykład rosyjskiej propagandy i dezinformacji.

Andrzej Duda
fot. Piotr Molecki/East News
  • Andrzej Duda odpowiada Rosji: NATO nie atakuje, to Rosja zbliża broń jądrową do naszych granic
  • Prezydent podkreślił, że Polska sama nie zdoła się obronić, dlatego członkostwo w NATO jest kluczowe
  • Duda zaapelował o jedność sojuszu i wskazał na konieczność dalszej modernizacji sił zbrojnych

Andrzej Duda: Rosja stosuje sowiecką propagandę

Na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Chorwacji Zoranem Milanoviciem, Andrzej Duda stwierdził, że słowa Naryszkina to klasyczny przykład "bałamutnej dezinformacji typowej dla sowieckiej szkoły propagandy”. — Mówi to Rosja, która relokuje broń jądrową na Białoruś, agresywnie zbliżając ją do granic NATO i UE. Kraj, który od trzech lat prowadzi brutalną wojnę przeciwko Ukrainie — podkreślił prezydent.

Duda w trackie wizyty w Chorwacji: NATO to sojusz obronny, nie prowadzi agresji

Prezydent przypomniał, że NATO jest wyłącznie sojuszem obronnym. — Sojusz nie prowadzi żadnych działań ofensywnych, wszystkie jego kroki są odpowiedzią na rosyjską agresję — zaznaczył. Duda zaapelował także o spokój, rozwagę i dalsze wzmacnianie potencjału odstraszania. Podkreślił, że kluczowa jest modernizacja armii i pogłębianie współpracy w ramach NATO. — Trudno sobie dziś wyobrazić, by Polska lub Chorwacja były w stanie samodzielnie odeprzeć ewentualny rosyjski atak. Dlatego członkostwo w NATO i obowiązujący art. 5 są dla nas fundamentem bezpieczeństwa — powiedział Duda.

Redakcja poleca

Prezydent dodał, że Rosja swoimi działaniami wobec Ukrainy i werbalną agresją wobec państw NATO zmusza sojusz do utrzymania pełnej gotowości. W tym kontekście wskazał na potrzebę zwiększania nakładów na obronność i rozwój przemysłu zbrojeniowego w Europie.

Prezydent RP: Czekamy na działania USA. Wojna musi się skończyć

Prezydent przyznał, że ani on, ani prezydent Chorwacji nie są w stanie samodzielnie zakończyć wojny w Ukrainie. Dodał, że świat z nadzieją patrzy na działania USA i prezydenta Donalda Trumpa, który — według Dudy — „wkroczył z wolą zakończenia wojny”. Jednocześnie Duda podkreślił, że zależy mu na pokoju, który będzie trwały i bezpieczny. — Chcemy, żeby Ukraina znowu stała się wolnym, suwerennym państwem, gdzie ludzie mogą normalnie żyć — powiedział.

Prezydent Duda podziękował Chorwacji za udział jej żołnierzy w kontyngencie NATO stacjonującym w Polsce. Wspomniał również, że "nieśmiało poprosił" o zwiększenie ich liczby. Tematem rozmów z prezydentem Chorwacji była również kwestia bezpieczeństwa granic obu krajów oraz zbliżający się szczyt NATO w Hadze. Duda wyraził nadzieję, że Polska stanie się miejscem produkcji koreańskich czołgów K2, a także że chorwacka armia zainteresuje się polskim BWP Borsuk.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET