Andrzej Duda zareagował na skandaliczną wypowiedź Brauna. Padły mocne słowa
Prezydent Andrzej Duda bardzo ostro zareagował na negujące występowanie komór gazowych w Auschwitz słowa Grzegorza Brauna. "Takim słowom w Polsce należy się tylko jedno: potępienie!” - napisał w mediach społecznościowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto ze świadków Zagłady był przyjacielem Andrzeja Dudy.
- Jak prezydent odniósł się do słów Grzegorza Brauna.
- Co grozi europosłowi za słowa o Auschwitz.
Andrzej Duda zareagował na słowa Grzegorza Brauna
Skandaliczne słowa Grzegorza Brauna, który w rozmowie z Radiem Wnet stwierdził, że komory gazowe w Auschwitz to "fake”, odbiły się bardzo szerokim echem. Europosła potępiły Episkopat, IPN i Muzeum Auschwitz. Sprawą zajęła się również prokuratura.
Głos w tej sprawie zabrał również prezydent Andrzej Duda. "Edward Mosberg, którego miałem zaszczyt nazywać Przyjacielem, przeżył piekło niemieckich obozów, był świadkiem Zagłady, głosem tych, których zamordowano. Całym swoim życiem przypominał, jak wielką wartością jest pamięć – i jak wielką odpowiedzialnością jest strzec prawdy. Dlatego z najwyższym bólem, ale i stanowczością reaguję na wszelkie słowa, które podważają historyczną prawdę o Holokauście i negują cierpienie milionów ofiar niemieckich obozów śmierci” – napisał w mediach społecznościowych.
"Takim słowom w Polsce należy się tylko jedno: potępienie!” - dodał prezydent. Swoje oburzenie wyrazili również premier Donald Tusk oraz lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Sam Braun z kolei w mediach społecznościowych dywagował, czy ktoś odważy się dokończyć przerwany w Radiu Wnet wywiad.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET