Arkadiusz Załuska był policjantem Komendy Stołecznej Policji. Służył także jako strażak OSP. 36-letni mężczyzna zginął w wypadku drogowym w Warszawie.
Arkadiusz Załuska nie żyje. Policjant po służbie pracował jako strażak OSP
We wtorek na skrzyżowaniu ul. Woronicza i al. Niepodległości w Warszawie motocyklista zderzył się z busem. Jednośladem kierował Arkadiusz Załuska. 36-latek zginął na miejscu.
- Niestety, w wyniku tego zdarzenia i pomimo podjętej reanimacji, motocyklista zmarł - poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową sierż. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.
"Z głębokim bólem i smutkiem zawiadamiamy, że w dniu wczorajszym (23.05.2023 r.) w wypadku drogowym zginął członek naszej jednostki, dh Arkadiusz Załuska. Cześć Jego pamięci!" - pożegnali mężczyznę na profilu OSP Uwieliny koledzy z jednostki.
Miejski Reporter ustalił, że 36-latek nie tylko był strażakiem ochotnikiem, ale pracował w Wydziale Konwojowym Komendy Stołecznej Policji. Arkadiusz Załuska pozostawił żonę i dwójkę dzieci.
RadioZET.pl/OSP Uwieliny/Miejski Reporter/remiza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET