`

Policjant i strażak OSP zginął w wypadku. Osierocił dwójkę dzieci

1 min. czytania
24.05.2023 18:06
Obserwuj nas na Google

Arkadiusz Załuska, policjant i strażak OSP, nie żyje. Mężczyzna zginął we wtorkowym wypadku na warszawskim Mokotowie. Osierocił dwójkę dzieci.

Arkadiusz Załuska
fot. OSP Uwieliny

Arkadiusz Załuska był policjantem Komendy Stołecznej Policji. Służył także jako strażak OSP. 36-letni mężczyzna zginął w wypadku drogowym w Warszawie.

Arkadiusz Załuska nie żyje. Policjant po służbie pracował jako strażak OSP

We wtorek na skrzyżowaniu ul. Woronicza i al. Niepodległości w Warszawie motocyklista zderzył się z busem. Jednośladem kierował Arkadiusz Załuska. 36-latek zginął na miejscu.

- Niestety, w wyniku tego zdarzenia i pomimo podjętej reanimacji, motocyklista zmarł - poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową sierż. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

"Z głębokim bólem i smutkiem zawiadamiamy, że w dniu wczorajszym (23.05.2023 r.) w wypadku drogowym zginął członek naszej jednostki, dh Arkadiusz Załuska. Cześć Jego pamięci!" - pożegnali mężczyznę na profilu OSP Uwieliny koledzy z jednostki.

Miejski Reporter ustalił, że 36-latek nie tylko był strażakiem ochotnikiem, ale pracował w Wydziale Konwojowym Komendy Stołecznej Policji. Arkadiusz Załuska pozostawił żonę i dwójkę dzieci.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/OSP Uwieliny/Miejski Reporter/remiza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET