Tristan Fijołek nie żyje. Policjant "odszedł nagle, mając zaledwie 41 lat"
"Z wielkim żalem żegnamy młodszego aspiranta Tristana Fijołka, który od ponad 16 lat służył w Policji. […] Odszedł nagle, mając zaledwie 41 lat, pozostawiając pogrążoną w żalu rodzinę" – przekazał Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku nadinsp. Andrzej Łapiński.
Nie żyje Tristan Fijołek, młodszy aspirant z Komendy Powiatowej Policji w Malborku. Mundurowy przez 16 lat służył w policji. "Służbę zaczynał w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie, jednak przez większość czasu związany był z KPP w Malborku, pracując w pionie prewencji i kryminalnym. Ostatnio zajmował stanowisko asystenta Zespołu ds. Wykroczeń w Malborku" – wspominał komendant wojewódzki nadinsp. Andrzej Łapiński.
Tristan Fijołek nie żyje. Policjant zmarł nagle, miał 41 lat
"W służbie dał się poznać jako doskonały policjant i dobry kolega. Dziś w nocy odszedł nagle, mając zaledwie 41 lat, pozostawiając pogrążoną w żalu rodzinę" – informowała w piątek pomorska policja.
Rodzinie, najbliższym i przyjaciołom najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia złożył też Komendant Powiatowy Policji w Malborku mł. insp. Dariusz Zeler. Tatę policjanta pożegnała również pogrążona w smutku córka Lena. "Kocham cię tato. Na zawsze pozostaniesz w moim sercu" – napisała na Facebooku.
RadioZET.pl/Pomorska Policja/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET