`

Atak Rosji na kraje bałtyckie? Szef MON mówi wprost o art. 5 NATO

2 min. czytania
22.09.2026 14:07
Obserwuj nas na Google

Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że jeżeli będzie taka konieczność, Polska pomoże w ewakuacji ludności z Litwy. Wicepremier i szef MON zapewnił również, że jeśli któreś z państw bałtyckich zostanie napadnięte, Polska będzie wnioskować o uruchomienie art. 5 NATO.

MON
fot. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, Wojciech Stróżyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O czym zapewnił Litwę i inne kraje bałtyckie Władysław Kosiniak-Kamysz.
  • W jakim kontekście szef MON wspomniał o Ukraińcach.
  • Czego dotyczy art. 5 traktatu o NATO. 

Kosiniak-Kamysz: pomożemy Litwie, pomożemy wszystkim krajom bałtyckim

W wyemitowanej w poniedziałek rozmowie z brytyjskim nadawcą BBC premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius zadeklarował, że jego kraj podjął środki przygotowawcze i opracowuje plany ewakuacji na wypadek zagrożenia ze strony Rosji, jednak w przypadku bezpośredniego ataku „nie podda się i podejmie walkę”. Władysław Kosiniak-Kamysz na wtorkowej konferencji prasowej był pytany, czy gdyby była taka konieczność, to Polska pomoże Litwinom w ewakuacji z terytorium ich kraju.

Oglądaj

- Polska pomoże. Pomogą Polacy, pomogą instytucje państwowe. Mamy to już dość dobrze przećwiczone w momencie, kiedy trzy miliony Ukraińców w ciągu kilku dni wjechało do Polski i mogliśmy liczyć przede wszystkim na otwarte drzwi każdego z nas - przekonywał wicepremier i szef MON. Podkreślił, że nasz kraj jest lojalnym sojusznikiem i zadeklarował, że wywiążemy się ze wszystkich zobowiązań sojuszniczych.

Redakcja poleca

- A pomoc ludności cywilnej jest nie tylko wymiarem prawnym, ale jest wymiarem po prostu, miarą naszej przyzwoitości, miarą naszego człowieczeństwa - podkreślił wicepremier. Dodał, że miejsca dla tej ludności są wyznaczone. Oświadczył również, że jeżeli któreś z państw takich jak Litwa, Łotwa czy Estonia zostałoby napadnięte, to Polska będzie wnioskować o uruchomienie artykułu 5 NATO.

Co mówi art. 5 traktatu NATO?

Przypomnijmy, że art. 5 traktatu założycielskiego NATO mówi, iż zbrojna napaść na jednego lub więcej z sojuszników w Europie lub Ameryce Północnej „będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim”. W takim przypadku każde z państw „w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony” udzieli pomocy krajom napadniętym, „podejmując niezwłocznie, samodzielnie, jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego”.

Nie oznacza to automatycznego rozpoczęcia przez państwa sojusznicze działań militarnych - takich jak np. wysłanie wojsk. Zobowiązuje jednak państwa NATO do jakiejś formy reakcji. Ścieżka uruchomienia zapisów art. 5 nie jest jasno sformalizowana, ale wymaga wniosku zaatakowanego państwa. Dotychczas uruchomiono ją tylko raz, na wniosek Stanów Zjednoczonych po atakach terrorystycznych na to państwo 11 września 2001 roku. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET