`

Wilki podchodzą blisko zabudowań. Zgoda na działania wydana

2 min. czytania
16.10.2025 10:48
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy Augustowa – miasta położonego w województwie podlaskim, borykają się z dużym problemem. Wilki uprzykrzają im życie. Zwierzęta podchodzą coraz bliżej domów. Burmistrz wystąpił o zgodę na ich płoszenie. Miasto wydało pozytywną opinię.

wilk
fot. ADRIAN SLAZOK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęło miasto w odpowiedzi na obecność wilków?
  • Dlaczego wilki zaczęły podchodzić bliżej domostw w Augustowie?
  • Które metody są stosowane do płoszenia wilków w mieście?

Mieszkańcy Augustowa walczą z wilkami. Dzikie zwierzęta podchodzą coraz bliżej

Augustów to średniej wielkości miasto, które znajduje się w województwie podlaskim. Słynie z pięknych jezior i atrakcji przyrodniczych. Niedaleko Augustowa rozpościerają się rozległe lasy. To naturalne siedliska dzikiej przyrody.

Mieszkańcy Augustowa walczą z dużym problemem. Wilki, które zamieszkują Puszczę Augustowską, podchodzą coraz bliżej domostw. Zwierzęta najprawdopodobniej szukają miejsc, w których mogłyby osiąść na stałe – przypadkowo trafiają do miasta. Budzą niepokój i strach.

Ze względu na niecodzienną sytuację burmistrz Augustowa Mirosław Karolczuk wystąpił o zgodę na płoszenie zwierząt. W Polsce wilki są objęte ochroną gatunkową. To oznacza, że działania, mające na celu ich przesiedlenie wymagają aprobaty konkretnych służb. Samowolne płoszenie wilków jest nielegalne i grozi karami.

Redakcja poleca

Miasto dostało zgodę na płoszenie zwierząt, gdy te będą stanowić potencjalne zagrożenie. Działaniami zajmą się wynajęci do tego specjaliści – by żadne zwierze nie ucierpiało. Eksperci mogą używać pistoletów hukowych, czy też broni myśliwskiej, latarek z trybem migania i klaksonów. Dr Joanna Harmuszkiewicz z Nadleśnictwa Augustów zaznacza, że zwierzęta nie powinny stawiać oporu.

– Często są one bardzo zagubione i bardziej przestraszone niż ludzie, którzy je zobaczą. Lepiej zachować spokój i nie prowokować – podkreśla.

Płoszenie wilków. Ich nadmierna śmiałość może prowadzić do katastrofy

Regionalny Konserwator Przyrody Adam Bohdan zaznacza, że płoszenie będzie odbywać się zgodnie z zasadami i przepisami – populacja nie będzie zatem zagrożona. Działania dotyczą jedynie 10 osobników – tych, których obecność w mieście najbardziej niepokoi mieszkańców. Obecność dzikich zwierząt blisko domów może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

– Czynności będą dotyczyć wyłącznie osobników regularnie przebywających w pobliżu zabudowań. Chodzi o agresywne zwierzęta, uporczywie powodujące szkody oraz stwarzające zagrożenie zdrowia lub życia ludzi – zaznaczy Adam Bohdan.

Źródło: Radio ZET/Interia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET