Auta z wideorejestratorami nie wjadą do jednostek wojskowych. Znamy szczegóły decyzji
Sztab Generalny Wojska Polskiego wprowadza rygorystyczne obostrzenia dotyczące wjazdu pojazdów na tereny militarne. Zakaz obejmuje nie tylko samochody marek Tesla i producentów z Chin, ale uderza również w popularne wśród Polaków wideorejestratory. Wojsko ostrzega: każda włączona kamerka samochodowa na terenie jednostki będzie traktowana jako naruszenie zasad bezpieczeństwa i może skutkować zakazem wjazdu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie pojazdy nie mogą wjechać na tereny wojskowe?
- Dlaczego włączone wideorejestratory są zakazane na terenie wojska?
- Co należy zrobić z wideorejestratorami przed wjazdem na teren wojskowy?
- Które działania prewencyjne oferuje wojsko kierowcom z kamerami?
Nie tylko Tesla i chińskie marki. Wojsko zakazuje kamerek samochodowych na obiektach
Samochody chińskiej produkcji nie wjadą na tereny wojskowe. Taką decyzję wydał szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego Wiesław Kukuła po analizie ryzyka związanego z możliwym wyciekiem danych i wykorzystywaniem wbudowanych w takich autach nowoczesnych systemów, do działalności wywiadowczej. Podobnymi restrykcjami objęte zostały też samochody marki Tesla.
W związku z decyzją Radio ZET zapytało wojsko o to, czy zagrożeniem są również wideorejestratory, które cieszą się ogromną popularnością wśród polskich kierowców. W odpowiedzi przesłanej na to pytanie przez Sztab Generalny Wojska Polskiego czytamy: "Za zagrożenie uznaje się możliwość niekontrolowanego wykorzystania zapisów z przedmiotowych urządzeń".
Wideorejestratory będą musiały zostać wyłączone
Okazuje się, że wojsko podjęło działania również w tym zakresie. "Wprowadzone regulacje obejmują pojazdy wyposażone w integralne lub dodatkowe urządzenia umożliwiające rejestrację obrazu, dźwięku lub położenia" - informuje zespół prasowy SGWP.
W odpowiedzi przesłanej do Radia ZET czytamy, że w praktyce oznacza to, że urządzenia rejestrujące muszą zostać wyłączone przed wjazdem na teren chroniony. "Mogą być stosowane dodatkowe środki prewencyjne wynikające z zasad ochrony obiektu" - podkreśla wojsko.
Dla kierowców, którzy korzystają z kamerek samochodowych dowódcy jednostek - w miarę możliwosci - organizują alternatywne miejsca parkowania poza terenem jednostek. Wyjaśniono, że jest to jedno z "działań prewencyjnych".
Wojsko wyjaśnia: Przepisy i regulacje tego zakazują
"Obowiązujące przepisy i regulacje w sposób jasny wyłączają możliwość wjazdu pojazdów z włączonymi wideorejestratorami na teren jednostek wojskowych. Jest to zakazane. Pojazd wyposażony w wideorejestrator może wjechać na teren chroniony wyłącznie po wyłączeniu funkcji rejestracji oraz przy spełnieniu dodatkowych wymogów ochronnych obowiązujących w danej jednostce" - informuje wojsko.
"Włączone urządzenie rejestrujące obraz lub dźwięk jest traktowane jako naruszenie zasad bezpieczeństwa obiektu. W tym miejscu należy podkreślić, że wjazd prywatnych pojazdów na tereny wojskowe jest fakultatywny, możliwy wyłącznie w określonych sytuacjach i pod określonymi warunkami, przy czym w sytuacjach cechujących się podwyższonym ryzykiem lub ćwiczeń z wojskami wręcz niemożliwy" - dodaje SGWP.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET