Duży problem z elektrykami w komunikacji miejskiej. "Cierpią pasażerowie i kierowcy"
"Autobusy elektryczne sprawiają coraz więcej problemów. Nie jesteśmy przeciwni zakupowaniu ekologicznego taboru, lecz czy powinno odbywać się to kosztem pasażerów oraz kierowców?" - takie pytanie zadała "Platforma Komunikacyjna Krakowa - PKK" w mediach społecznościowych. Internauci żywo dyskutują.
Autobusy elektryczne pojawiły się w Krakowie po raz pierwszy w 2014 roku. Od tego czasu miasto sukcesywnie zwiększa ich liczbę. Obecnie po ulicach Krakowa jeździ ok. 120 autobusów elektrycznych.
"Pierwszy problem to zasięg, czyli dystans, który pojazd potrafi przejechać na jednym naładowaniu. Obecnie przy mrozie zasięg potrafi spaść kilkukrotnie, z 200-300 kilometrów do… kilkudziesięciu. W efekcie autobusy nie są w stanie przejechać założonej trasy, muszą się ładować przy każdej okazji, co wymaga dodatkowego czasu, generując opóźnienia oraz wypadanie kursów. Pojazdy potrafią też odmówić posłuszeństwa w środku trasy" - piszą w poście twórcy profilu "Platforma Komunikacyjna Krakowa - PKK" na Facebooku.
Baterie krakowskich autobusów ładowane mogą być na dwa sposoby: przez zamontowany na dachu pantograf lub podczas przebywania na terenie zajezdni przez złącze typu plug-in. I właśnie na problem ładowania zwracają uwagę autorzy postu. "Dramatycznie mała liczba ładowarek to kolejny problem. Na ok. 120 autobusów elektrycznych w Krakowie przypada jedynie kilkanaście ładowarek na mieście. Ta liczba jest niewystarczająca nawet na co dzień, a co dopiero przy mrozie" - dodają. Podkreślają też, że kierowca nie jest nic w stanie zrobić, by nadrobić ewentualne opóźnienie, bo "autobus nie pojedzie na pustej baterii".
Autobusy elektryczne w Krakowie. "Oszczędzanie baterii przez obniżenie temperatury"
Autorzy posta zwracają uwagę, że problem z bateriami i ładowaniem to nie tylko kwestia komplikacji związanych z dojazdem na czas. Oszczędzanie baterii odbywa się kosztem komfortu i zdrowia pasażerów, bo "w części pojazdów ogranicza się ogrzewanie i np. temperaturę zmniejsza z 24 stopni do... 12. Dwanaście stopni w autobusie w środku zimy!" - alarmują.
Podkreślają, że "cierpią pasażerowie czekający na przystankach, cierpią kierowcy pracujący w dramatycznych warunkach", bo miasto chce być nowoczesne i ekologiczne. Zdaniem "Platformy Komunikacyjnej Krakowa - PKK" nie powinno się to odbywać kosztem komfortu krakowian i pracowników MPK.
Problemy z autobusami elektrycznymi. Internauci komentują
Internauci z entuzjazmem wymieniają się opiniami pod postem. Część z nich bierze miasto w obronę. "Nie Kraków chce, tylko Kraków musi ze względu na przepisy rządowe. Nie Kraków ma problemy z ładowarkami, tylko wszystkie miasta mają" - pisze jeden z nich. "Dokładnie tak jest, to właśnie ustawa o elektromobilności wymusza na miastu kupno taboru elektrycznego, ale nie każdy to wie i rozumie" - popiera go kolejny internauta.
Jednak nie wszyscy tak chętnie tłumaczą problemy miasta z elektrykami. "Tu się zgadzam, najpierw buduje się infrastrukturę później tabor, nie odwrotnie", "Jeżeli Kraków nie ogarnia ładowania na pętlach, to niech dokupią więcej ładowarek pantografowych. Nie powinno być przypadków, w których autobus musi zjeżdżać z trasy do zajezdni" - piszą inni.
Zdaniem niektórych ogrzewanie w autobusie nie jest problemem, bo nie powinno być zbyt mocne. "Grzanie autobusu do kilkunastu stopni zimą wystarczy. Jeśli pojazd komunikacji miejskiej nagrzeje się bardziej, to pasażerowie, którzy wysiądą i staną w miejscu, np. czekając na przesiadkę, szybko zmarzną" - argumentuje internauta w swoim komentarzu.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/facebook.com/PKKinfo
- Ewa zmarła, leżąc w zaspie. Zaskakujące wyniki sekcji zwłok. "Nielogiczne działania"
- Zniszczony pomnik na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Krakowie. "Użyto koparki"
- Religia w szkole. Zapytaliśmy rodziców i uczniów o zdanie. "Nawet tego nie komentuję"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET