Awantura o most WOŚP i Caritas w Nowym Sączu. Miał łączyć, a jednak podzielił
Pomysł radnych Nowego Sącza, by nazwać most wspólnym imieniem WOŚP i Caritas, wywołał burzę na sesji i zaskoczył same organizacje. Okazało się, że opozycyjni radni opuścili salę w proteście, a inicjatorzy, jak przyznał radny Krzysztof Ziaja, nie skontaktowali się wcześniej z zainteresowanymi. Rzeczniczka WOŚP, Aleksandra Rutkowska, oświadczyła, że łączenie nazw jest sprzeczne z ich zasadami i zaapelowała do radnych o nadanie mostowi wyłącznie imienia Caritas, aby uniknąć lokalnych podziałów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego pomysł nadania mostowi imienia WOŚP i Caritas wywołał kontrowersje.
- Jakie argumenty przedstawiają radni Nowego Sącza w obronie swojej decyzji.
- Jakie było stanowisko WOŚP w sprawie nadania mostowi wspólnego imienia.
- Co planują radni Nowego Sącza zrobić, aby rozwiązać zaistniały problem.
Most WOŚP i Caritas w Nowym Sączu. Pomysł wywołał burzę
Radni z Nowego Sącza wpadli na pomysł, który miał pokazać - jak początkowo sądzili - że dobro łączy ponad podziałami. Zdecydowali więc o nadaniu jednemu z mostów w mieście imienia WOŚP oraz Caritas. Jak się okazało, ta decyzja wywołała burzę na sesji rady miasta.
- Jak widać jest wiele sił, które są sprzeczne ze sobą i jedne próbują walczyć z drugimi. My jako klub uważamy, że ten most powinien łączyć ludzi dobrej woli - mówił Radiu ZET Leszek Gieniec, rady Nowego Sącza z Koalicji Nowosądeckiej.
Radni wyszli podczas głosowania
Pomysł nadania mostowi wspólnego imienia dwóch organizacji nie spodobał się opozycyjnym radnym, którzy podczas głosowania opuścili salę. - Okazało się, że klub opozycyjny szukał na siłę rzeczy, które miałyby zdyskredytować propozycję nadania takiego imienia. My uważamy, że tak jak rzeka dzieli dwa brzegi, tak ten most powinien łączyć idee, które są dobre dla mieszkańców - powiedział Gieniec.
Należy nadmienić, że przed nadaniem mostowi takiej nazwy, radni nie zdecydowali się na kontakt z zainteresowanymi organizacjami. - Jestem jednym z wnioskodawców i głosowałem "za", ale też uderzam się w pierś, że nie dopełniliśmy czegoś, co wydaje się z perspektywy czasu oczywistością. Nie zapytaliśmy o zdanie WOŚP i Caritas - mówił z kolei Krzysztof Ziaja, radny Nowego Sącza z ramienia Koalicji Nowosądeckiej.
Radny zapewnił, że klub "pochyli się nad projektem". - Być może argumenty, które do nas docierają, spowodują, że będziemy chcieli zmienić stanowisko i znaleźć takie rozwiązanie, dzięki któremu żadna ze stron nie będzie niezadowolona - dodał Ziaja.
WOŚP apeluje do radnych z Nowego Sącza
Sam WOŚP informuje, że o nadaniu mostowi takiej nazwy organizacja dowiedziała się z mediów. - Poprosiliśmy o wyjaśnienia w tym temacie - powiedziała rzeczniczka prasowa organizacji Aleksandra Rutkowska. Dodała, że "zwykle inicjatorzy tworzenia miejsc im. WOŚP zgłaszają się do nas, zanim rozpoczną oficjalne działania".
- Zawsze prosimy, by te decyzje, związane z nadawaniem miejsc imienia naszej organizacji, nie były żadną kością niezgody w lokalnej społeczności. Tutaj wiemy, że ten temat wywołał niemałe emocje podczas sesji rady miasta - dodaje Rutkowska.
Rzeczniczka WOŚP tłumaczy też, że nadawanie jednemu mostowi imienia dwóch organizacji "przeczy przyjętym przez WOŚP zasadom". - Unikamy zestawiania naszej organizacji z nazwami innych, które bardzo szanujemy, ale jako WOŚP przyjęliśmy taką zasadę, że tego nazewnictwa nie łączymy, niezależnie od organizacji - dodaje rzeczniczka.
Rzeczniczka WOŚP przekazała, że zwrócili się z prośbą do radnych, aby most mimo wszystko nosił wyłącznie imię organizacji Caritas. - Mamy nadzieję, że radni znajdą dobre rozwiązanie dla tego problemu - dodała. Sami radni mówią, że pochylą się ponownie nad problemem po okresie Wszystkich Świętych. O opinię w tej sprawie Radio ZET zapytało również Caritas - wciąż czekamy jednak na odpowiedź.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET