`

Awantura w komendzie na Dolnym Śląsku. "Wezwano dodatkowy patrol"

2 min. czytania
16.10.2025 14:51
Obserwuj nas na Google

W Komendzie Powiatowej Policji w Trzebnicy doszło do niebezpiecznego incydentu. 55-letni mieszkaniec powiatu trzebnickiego wtargnął do budynku, krzyczał, uderzał w okna i obrażał funkcjonariuszy. Gdy jeden z policjantów próbował go uspokoić, mężczyzna zaatakował.

fot. Stanisław Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie było zachowanie 55-latka przed komendą policji.
  • Dlaczego interwencja policji była konieczna.
  • Co ustalono na temat przeszłości kryminalnej agresora.
  • Które zarzuty przedstawiono mężczyźnie.

Atak w komendzie policji w Trzebnicy

Do zdarzenia doszło w piątek 10 października około godziny 16.00. Jak przekazała dolnośląska policja, agresywny 55-latek wszedł do poczekalni komendy i zaczął uderzać w szyby oraz ściany, jednocześnie kierując w stronę funkcjonariuszy obelgi i groźby.

Mężczyzna nie reagował na polecenia i stawał się coraz bardziej agresywny. W pewnym momencie uderzył policjanta, który próbował go uspokoić - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Trzebnicy.

Redakcja poleca

55-latek był pod wpływem alkoholu

Na miejsce wezwano dodatkowy patrol. Policjantom udało się obezwładnić napastnika przy użyciu środków przymusu bezpośredniego. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Jak się okazało, był pod wpływem alkoholu.

Śledczy przedstawili mu trzy zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza, znieważenia policjantów oraz zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowych.

Agresor z Trzebnicy trafił do aresztu

W poniedziałek 13 października sąd w Trzebnicy zastosował wobec mężczyzny areszt tymczasowy. Za popełnione przestępstwa grozi mu do trzech lat więzienia, jednak - ze względu na działanie w warunkach recydywy = kara może zostać zaostrzona. Jak ustalili policjanci, 55-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET