Awantura wokół Centrów Integracji Cudzoziemców. Politycy PiS straszą budową kolejnych ośrodków
Centra Integracji Cudzoziemców, tuż przed II turą wyborów prezydenckich, budzą spore emocje. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, w kraju odbywa się masowa akcja zalewania radnych miejskich petycjami o przyjmowanie uchwał wymierzonych w migrantów. Doszło też do przerwania sesji w zamojskim ratuszu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wywołuje emocje wokół Centrów Integracji Cudzoziemców.
- Jak i przez kogo zarządzane są te ośrodki.
- Dla kogo mają być przeznaczone.
Awantura wokół Centrów Integracji Cudzoziemców
Jak relacjonuje reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, w całej Polsce odbywa się masowa akcja zalewania radnych miejskich petycjami o przyjmowanie uchwał wymierzonych w migrantów. Politycy Prawa i Sprawiedliwości straszą, że buduje się też coraz więcej ośrodków dla islamskich i nielegalnych migrantów.
Politycy PO z kolei przypominają, że centra otwierane były przez polityków Prawa i Sprawiedliwość. Podobne ośrodki działają w każdym województwie. Pomocą zajmują się urzędy pracy i urzędy marszałkowskie.
Ostatnio np. Robert Bąkiewicz w Zamościu w towarzystwie jednej z telewizji zaatakował zamojski ratusz. Straszył migracją. Przerwał sesję i domagał się likwidacji ośrodka integracyjnego. Podobne placówki powstały także w Lublinie, Chełmie i Białej Podlaskiej i podlegają pod urząd marszałkowski.
- Ma to służyć przede wszystkim tym ludziom, którzy znaleźli się w Polsce przed agresją rosyjską – tłumaczył w rozmowie z Radiem ZET marszałek Jarosław Stawiarski z Prawa i Sprawiedliwości. Zapewniał, że budowa ośrodków jest legalna, konieczna i wynika z przepisów unijnych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET