Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym są „torosy”.
- Jak powstają.
- Jakie jeszcze niezwykłe zjawiska obserwujemy tej zimy.
Torosy na plaży
Torosy to góry lodowe na plaży. Powstają, gdy kry lodowe pękają, a fale wyrzucają je na brzeg. Spiętrzone bloki lodowe mogą sięgać nawet kilku metrów. Ze względu na charakterystyczny kształt, w jaki się układają, nazywane są również „lodowym tsunami”.
Takie niezwykłe zjawisko pojawiło się na plaży w Mikoszewie. Torosy w tym roku są tak dorodne, że zasłaniają morze. Turyści jednak nie zgłaszają obiekcji, bowiem lodowe cuda robią naprawdę niesamowite wrażenie.
„W ostatnich latach torosy tworzyły się najczęściej na Półwyspie Helskim. Niektóre z nich przekraczały nawet wysokość 2 metrów. Ale uwaga! Wchodzenie na nie jest niebezpieczne, góry lodowe mogą być kruche i łatwo mogą się załamać” – ostrzega portal zawszepomorze.pl.
Wisła zamarzła
Dorodne torosy na plaży w Mikoszewie to niejedyna atrakcja, którą podziwiamy tej zimy. Pierwszy raz od lat zaczęła zamarzać Zatoka Gdańska. - Jesteśmy w Gdyni, ale gdybym państwu powiedział, że na Spitsbergenie, to obraz też by się chyba zgadzał – relacjonował reporter TVN24 Adam Krajewski.
Z kolei w Kazimierzu Dolnym zamarzła Wisła. Imponujące wrażenie robią też śnieżne wąwozy – zupełnie inne od tych, na co dzień podziwianych przez turystów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET