Wycieńczony pies uwięziony w nagrzanym aucie. Właściciel wrócił po 2 h
W piątek, 12 czerwca po godzinie 16:00 policjanci z Bemowa otrzymali zgłoszenie o psie przebywających w samochodzie zaparkowanym przy ulicy Wrocławskiej. Mundurowi, aby uwolnić zwierzę, musieli zbić szybę w aucie.
Policja otrzymała informacje o zamkniętym psie w samochodzie stojącym na słońcu. Zgłaszający, zanim zadzwonili po pomoc, odczekali 15 minut na przybycie właściciela. Ten jednak się nie zjawił.
Pieg zamknięty w nagrzanym aucie
Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że na podłodze między fotelem kierowcy a tylną kanapką pojazdu leży pies.
Samochód był zaparkowany w nasłonecznionym miejscu. Ocenili, że zwierzę jest słabe i osowiałe. Policjanci o całej sytuacji powiadomili oficera dyżurnego. W tym samym czasie inni funkcjonariusze próbowali ustalić właściciela pojazdu. Stan psa z każdą minutą się pogarszał, w końcu policjanci zdecydowali się wybić szybę w aucie i wydostać zwierzę ze środka. Gdy pies był już bezpieczny, policjanci zaopiekowali się nim i podali mu wodę
- przekazała Marta Sulkowska z KRP IV - Bemowo, Wola.
Ktoś wrzucił psa do studni? Zwierzę desperacko walczyło o życiePolicjanci pojechali również do lokalu, w którym miał przebywać właściciel samochodu. Nikogo tam nie zastali. Pies został zawieziony do schroniska. Po upływie dwóch godzin mężczyzna skontaktował się z funkcjonariuszami.
W tej chwili śledczy prowadzą postępowanie, które pozwoli ustalić wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Znęcanie się nad zwierzętami zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności
- dodała Sulkowska.
Urodziła dziecko w śmietniku. Szokująca interwencja straży miejskiejZostawienie zwierzęcia w samochodzie w upalne dni może spowodować przegrzanie, odwodnienie, udar, a także zaduszenie. Gdy zauważysz zwierzę, któremu zagraża utrata zdrowia lub życia, poinformuj policję.
RadioZET.pl/KRP IV - Bemowo, Wola
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET