Urodziła dziecko w śmietniku. Szokująca interwencja straży miejskiej
Tego wieczoru strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego długo nie zapomną. Funkcjonariusze otrzymali nakaz kontroli jednego z ursynowskich śmietników. Zastali tam kobietę, która…chwilę wcześniej urodziła dziecko w altance śmietnikowej.
Poród w śmietniku. Bezdomna kobieta w altance śmietnikowej na warszawskim Ursynowie urodziła córeczkę. Matką i dziewczynką zaopiekowali się strażnicy miejscy, którzy znaleźli je kilkanaście minut po porodzie. Obie w dobrym stanie przewieziono do szpitala.
Do porodu doszło w deszczowy wieczór we wtorek.
Tuż przed godziną 20.00 strażnicy miejscy z II Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o zakrwawionej kobiecie leżącej w altanie śmietnikowej przy ul. Symfonii. Natychmiast podjęli interwencję
- poinformowała Straż Miejska w środę.
Gdy weszliśmy do altany i odsunęliśmy kontenery, zobaczyliśmy na ziemi materac, a na nim bezdomną kobietę w kurtce, trzymającą owiniętego w sweter noworodka. Maluch nie miał jeszcze odciętej pępowiny. Urodził się kilkanaście minut przed naszym przyjazdem
- relacjonował strażnik, który przeprowadzał interwencję.
Urodziła dziecko na terenie śmietnika. Matkę i dziecko przewieziono do szpitala
Funkcjonariusze wezwali pogotowie i przestawili kontenery śmietnikowe tak, aby ułatwić dostęp ratownikom do matki z dzieckiem.
Zwłoki noworodka w wychodku. Prokuratura bada sprawęOczekując na przyjazd karetki, zapytaliśmy kobietę, dlaczego nie zgłosiła się do szpitala. Odparła, że "to jakoś tak nagle przyszło"
– mówił strażnik.
fot. Straż Miejska Warszawa. Do porodu na terenie śmietnika doszło w trakcie deszczowego wieczoru we wtorek
Porzuciła noworodka w reklamówce. Ślady po porodzie tłumaczyła menstruacjąKobietę z niemowlęciem przewieziono do jednego z mokotowskich szpitali.
Poród w korku. Kobieta urodziła w samochodzie bliźniakiWedług nieoficjalnych informacji matką jest bezdomna kobieta, nie ma jeszcze 40 lat. Dziewczynka nie jest jej pierwszym dzieckiem, a pozostałe są w rodzinach zastępczych.
RadioZET.pl/Straż Miejska Warszawa/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET