Jechał hulajnogą elektryczną, doszło do tragedii. Policja apeluje
Śmiertelny wypadek w Białymstoku. 68-letni mężczyzna, jadąc na hulajnodze elektrycznej, zderzył się z pieszym. Starszy mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Policja szuka potrąconego pieszego, który oddalił się z miejsca wypadku.
W czwartek 2 listopada chwilę po godzinie 10 na ulicy Hallera w Białymstoku doszło do śmiertelnego wypadku. Jadący na hulajnodze 68-letni mężczyzna zderzył się z pieszym. Potrąconemu mężczyźnie nic się nie stało i oddalił się z miejsca wypadku, natomiast 68-latek wymagał pilnej pomocy medycznej. Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrole policji.
Ratownicy rozpoczęli walkę o życie starszego mężczyzny. Trwająca kilkadziesiąt minut reanimacja nie przyniosła zamierzonego efektu. "Niestety kierujący hulajnogą 68-latek nie przeżył" - przekazała PAP policja.
Śmiertelny wypadek w Białymstoku. Nie żyje 68-latek
Czynności na miejscu wypadku prowadzili policjanci pod nadzorem prokuratora. Mundurowi poszukują uczestnika oraz ewentualnych świadków tego tragicznego w skutkach zdarzenia. W piątek funkcjonariusze zaapelowali do uczestnika oraz świadków o kontakt z numerem alarmowym 112 lub Komisariatem Policji numer II w Białymstoku.
Źródło: Radio ZET/PAP/Policja
- Tragiczny pożar domu. Nie wszyscy zdołali uciec
- Wyciekły zdjęcia z rozbieranej sesji w kopalni Bogdanka. "Uwaga! To nie żart"
- "Coś wisiało na drzewie i wyglądało jak lalka". Makabryczne odkrycie na grzybach
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET