Zatrucia w bistro Charlotte w Krakowie. Wiemy, co było ich przyczyną
Znane bistro w centrum Krakowa przez ostatnie dni borykało się z poważnymi problemami. Pojawiły się liczne informacje o zatruciach osób, które odwiedziły restaurację. Lokal od tygodnia pozostawał zamknięty. Teraz sprawa została wyjaśniona.
Do bistro Charlotte przy pl. Szczepańskim w Krakowie znów mogą wrócić goście. Ostatnio pisaliśmy o masowych, niepokojących objawach, na jakie w mediach społecznościowych skarżyli się klienci, którzy odwiedzili restaurację. Pojawiły się u nich bóle brzucha, wymioty i biegunki, dlatego sprawą zajął się sanepid, a restauracja została tymczasowo zamknięta.
Bistro Charlotte. Sprawa chorych klientów wyjaśniona
Wszystko wskazywało na zatrucia pokarmowe u klientów lokalu. W sumie zebrano 30 zgłoszeń o dolegliwościach. Personel został skierowany na badania w kierunku poszerzonej wirusologii i bakteriologii. Ostatecznie przyczyna związana była rzeczywiście z wirusami, a nie bakteriami.
"Sytuacja w naszym krakowskim lokalu przy pl. Szczepańskim jest w pełni pod kontrolą" - napisali przedstawiciele restauracji w mediach społecznościowych. "Wiemy już, że spływające do sanepidu wyniki wskazują na powszechną, szczególnie zimą, infekcję norowirusem, który powoduje tzw. grypę żołądkową. Co to oznacza? Że nie mamy do czynienia z zatruciem pokarmowym lub problemem na poziomie przygotowania, dostawców czy składu jedzenia" - dodali.
W czwartek 8 lutego lokal został ponownie otwarty. "Żeby mieć maksymalną pewność, że niezależnie od tego, skąd wirus pochodził, lokal, Goście oraz Pracownicy nie będą narażeni na kontakt z jakimikolwiek jego pozostałościami - podjęliśmy decyzję o ozonowaniu całej powierzchni i wszystkich pomieszczeń. To najbardziej skuteczna metoda zabicia wszelkich bakterii i wirusów" - zapewniają na swoim profilu.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/gazetakrakowska.pl/facebook.com/bistrocharlotte
- "Mieszkanie za remont". O co chodzi w programie? Nabór wniosków już niedługo
- Do Krakowa wraca Babski Comber. Tak kobiety świętują zakończenie karnawału
- Miasto sprzedaje porzucone auta. W ofercie pojazdy kolekcjonerskie i "po przejściach"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET