Kobieta pobiła partnera kością z zupy. Poszło o wybory samorządowe
W tej historii określenie "kość niezgody" nabiera nowego znaczenia. Bo to właśnie element gotującego się rosołu okazał się narzędziem przestępstwa, do jakiego doszło w gminie Bisztynek koło Bartoszyc w woj. warmińsko-mazurskim. Poszło o... wybory samorządowe.
Gdy okazało się, że w gminie będzie potrzebna druga tura wyborów, w pewnym domu w Bisztynku nad garnkiem zupy rozgorzała kłótnia między partnerami. Oboje byli pod wpływem alkoholu.
Kobieta wyjęła w pewnym momencie z garnka kość i zaczęła nią okładać swojego partnera. Biła go tak mocno, aż ten stracił przytomność, więc napastniczka wezwała karetkę.
Bisztynek. 44-latka pobiła partnera kością od rosołu
Okazało się, że 44-latka ma już wyrok w zawieszeniu za znęcanie się nad partnerem. Teraz może za recydywę trafić do więzienia nawet na 7,5 roku.
Kobieta wciąż trzeźwieje w areszcie. Mężczyzna wyszedł ze szpitala, a policjanci w ich mieszkaniu poszukują narzędzia zbrodni.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET