BMW wjechało pod szynobus, zginęła pasażerka. Jest śledztwo po tragedii w Ogorzelicach
Prokuratura Rejonowa w Płocku wszczęła śledztwo w sprawie wypadku, do którego doszło w niedzielę na przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice. Pod szynobus wjechało BMW, w wyniku czego na miejscu zmarła 50-letnia pasażerka samochodu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku w Ogorzelicach.
- Dlaczego prokuratura wszczęła śledztwo w związku z wypadkiem.
- Co wiadomo o stanie zdrowia kierowcy BMW po wypadku.
- Które działania podjęto po wypadku w celu wyjaśnienia tragedii.
Wypadek w Ogorzelicach. Prokuratura wszczęła śledztwo
W związku z tragicznym wypadkiem na przejeździe kolejowym w Ogorzelicach zostało wszczęte śledztwo, dotyczące spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym - przekazał w poniedziałek PAP prokurator rejonowy w Płocku Marcin Policiewicz.
Z ustaleń policji wynika, że w niedzielę po południu w miejscowości Ogorzelice 54-letni kierowca BMW wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający szynobus. Pomimo podjętej reanimacji na miejscu zmarła 50-letnia pasażerka auta. Kierujący trafił z obrażeniami ciała do szpitala.
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii
Jak wyjaśnił szef płockiej Prokuratury Rejonowej, tuż po zdarzeniu przeprowadzone zostały szczegółowe oględziny miejsca wypadku. Na środę wyznaczono sekcję zwłok kobiety, która zginęła na miejscu.
- Mężczyzna kierujący autem jest nadal w szpitalu. Nie został jeszcze przesłuchany - dodał prokurator Policiewicz.
Po wypadku policja informowała, że badania, zarówno kierowcy BMW, jak i 57-letniego maszynisty szynobusu wykazały, że obaj byli trzeźwi. Szynobusem podróżowało 9 osób, w tym 6 pasażerów. Żadna z tych osób nie doznała poważnych obrażeń.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET