Brudna kampania w Krakowie? „Brutalna, pełna hejtu, która zakrawa o pewne formy przemocy”
Kandydatka na prezydenta Krakowa Monika Piątkowska oceniła w sobotę, że wymierzona w nią anonimowa kampania internetowa może omijać prawo wyborcze. - Powstała cała masa profili, w których dyskredytuje się mnie jako kandydatkę - skarżyła się.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda kampania dyskredytująca Monikę Piątkowską.
- Co planuje zrobić Monika Piątkowska w odpowiedzi na ataki.
- Jakie oczekiwania wobec kontrkandydatów wyraża Monika Piątkowska.
Kraków. Brudna kampania przeciwko kandydatce KO
Popierana przez PSL i KO senator Monika Piątkowska podczas briefingu w ostatnim tygodniu kampanii przed przedterminowymi wyborami prezydenta Krakowa skarżyła się na internetową kampanię, wymierzoną przeciwko niej.
Zaznaczyła, że przeciwko niej i jej współpracownikom nasila się anonimowa kampania internetowa „dość brutalna, pełna hejtu, która zakrawa o pewne formy przemocy, bo przemoc ma różne oblicza”.
- Powstała cała masa profili, w których dyskredytuje się mnie jako kandydatkę, mój zespół i środowisko, z którym współpracuję. Bardzo ściśle targetowana i finansowana z niewiadomych źródeł jest nie tylko próbą brutalizacji debaty publicznej, ale być może również omijaniem przepisów prawa, a na pewno wykorzystywaniem luk, które są – oceniła senator.
Według Piątkowskiej tylko trzy profile skierowane przeciwko niej, będące ściśle targetowaną reklamą adresowaną do określonych grup mieszkańców, osiągnęły ponad trzymilionowe zasięgi. Kandydatka zapowiedziała, że w tej sprawie podejmie konkretne kroki, a do kontrkandydatów zaapelowała o prowadzenie uczciwej i czystej kampanii.
- Wybieramy prezydenta miasta, człowieka, który nie tylko powinien się charakteryzować wiedzą, przygotowaniem merytorycznym do zarządzania naszym milionowym miastem, drugim w Polsce, ale również powinien postępować czysto, etycznie i transparentnie – zaapelowała.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET