`

Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. Dawid M. z zarzutami

3 min. czytania
13.12.2024 16:14
Obserwuj nas na Google

26-letni Dawid M., który był podejrzany o zabójstwo na Nowym Świecie, usłyszał zarzut zabójstwa. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i przedłużył areszt.  Dawid M. nie był w stanie określić, jakie jest jego stanowisko w tej sprawie. - Nie stwierdził, czy się przyznaje, czy się nie przyznaje - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Sąd
fot. Wojciech Olkusnik/East News - zdj. ilustracyjne
  • Podejrzany o zabójstwo Dawid M. usłyszał zarzut zabójstwa połączonego z pobiciem z użyciem niebezpiecznego narzędzia
  • Do tragedii doszło nad ranem 8 maja 2022 roku na Nowym Świecie w Warszawie. Poszkodowanemu mężczyźnie została udzielona pomoc medyczna, niestety mimo wysiłku lekarzy zmarł
  • W sprawie brutalnego pobicia ze skutkiem śmiertelnym zatrzymano również Łukasza G. i Sebastiana W.

Warszawa. Podejrzany o zabójstwo Dawid M. usłyszał zarzuty

W piątek podejrzany o zabójstwo Dawid M. usłyszał zarzut zabójstwa połączonego z pobiciem z użyciem niebezpiecznego narzędzia. 26-latek nie był w stanie jasno sprecyzować swojego stanowiska w tej sprawie. - Nie stwierdził, czy się przyznaje, czy się nie przyznaje. Bierzemy pod uwagę, że dojdzie do jeszcze jednego przesłuchania podejrzanego w tej sprawie i wtedy, być może będziemy mogli powiedzieć więcej w sprawie stosunku mężczyzny do zarzutu - przekazał prok. Piotr Antoni Skiba w rozmowie z PAP. Ponadto prokurator skierował do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów wniosek o dalsze stosowanie aresztu. Sąd przychylił się do niego.

Dawid M. to zawodnik mieszanych sztuk walki. Był m.in. reprezentantem warszawskiego klub Garuda Muay Thai Gym. Stoczył co najmniej kilkanaście walk i brał udział w galach DSF, KOK czy Wirtuoz. Usłyszał zarzut zabójstwa. Do pobicia 29-latka doszło nad ranem 8 maja 2022 roku na Nowym Świecie w Warszawie. Mężczyźnie została udzielona pomoc medyczna, niestety mimo wysiłku lekarzy zmarł. Zgodnie z Kodeksem karnym Dawidowi M. za zabójstwo grozi dożywocie.

Ucieczka do Turcji

Dawid M. próbował ukryć się przed wymiarem sprawiedliwości i uciekł do Turcji. W tym celu wykorzystał dowód osobisty swojego brata. Został zatrzymany w marcu 2023 roku. Od tego czasu przebywał w tureckim areszcie. Władze podjęły jednak decyzję o jego ekstradycji. W czwartek po południu Dawid M. został przywieziony do Polski. W sprawie brutalnego pobicia ze skutkiem śmiertelnym zatrzymano również Łukasza G. i Sebastiana W. Pod koniec kwietnia 2024 roku sąd uznał, że są winni zarzucanego im czynu, czyli udziału w bójce i pobiciu, uznając, że "oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu", biorąc udział w pobiciu mężczyzny. Skazał ich na siedem lat pozbawienia wolności. Wyroki są nieprawomocne, zostały skierowane apelacje do Sądu Apelacyjnego. Skazani mają również wpłacić po 10 tys. zł nawiązki rzecz funduszu pokrzywdzonych. 

Redakcja poleca

Mężczyźni już wcześniej byli znani organom ścigania. 23-letni Sebastian W. w 2017 roku  brał udział w pobiciu kierowcy autobusu na pętli autobusowej przy ul. Ossowskiego na warszawskim Targówku. Z kolei 28-letni Łukasz G. a był współpodejrzanym w procesie Krzysztofa U. ps. Fama, oskarżonego o podpalenie klubu przy ul. Foksal. W 2021 roku został skazany na 3 lata i 6 miesięcy więzienia za współudział w podpaleniu budynku, później Sąd Apelacyjny w Warszawie zmniejszył mu wymiar kary do 3 lat więzienia. Dwa dni po uprawomocnieniu się wyroku Łukasz G. wspólnie z Sebastianem W. i trzecim mężczyzną - Dawidem M. - brali udział w zabójstwie na Nowym Świecie w Warszawie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET