Burza po decyzji Trybunału Stanu ws. prezes Manowskiej. "Bezprawie"

2 min. czytania
18.09.2025 20:16
Obserwuj nas na Google

Sędzia TS Przemysław Rosati stwierdził, że umorzenie postępowania Trybunału Stanu ws. uchylenia immunitetu I prezes SN Małgorzaty Manowskiej to "bezprawie”. - Prokuratura powinna z urzędu wszcząć postępowanie ws. działań sędziów TS Piotra Andrzejewskiego i Piotra Saka, począwszy od bezprawnego uznania przez nich, że wyłączono 12 sędziów Trybunału - powiedział. 

Małgorzata Manowska
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były podstawy umorzenia postępowania ws. immunitetu Małgorzaty Manowskiej.
  • Dlaczego Przemysław Rosati uznaje decyzję za bezprawną.
  • Które działania członków Trybunału Stanu są kwestionowane przez sędziego.

Immunitet Małgorzaty Manowskiej. Trybunał Stanu podjął decyzję

W czwartek sędzia Trybunału Stanu Piotr Sak poinformował PAP, że w czwartek w trzyosobowym składzie TS umorzył postępowanie ws. uchylenia immunitetu I prezes SN Małgorzaty Manowskiej. Jak przekazał, postępowanie umorzono "z dwóch podstaw: brak kworum i brak uprawnionego oskarżyciela".

Pełnomocnik I prezes SN mec. Bartosz Lewandowski przekazał również, że sędzia TS Józef Zych zgłosił zdanie odrębne do orzeczenia. W trzyosobowym składzie, który zebrał się w czwartek, znaleźli się sędziowie: Piotr Andrzejewski, Józef Zych i Piotr Sak.

Redakcja poleca

Małgorzata Manowska zachowa immunitet. "To bezprawie"

Sędzia TS Przemysław Rosati powiedział PAP, że umorzenie postępowania Trybunału Stanu ws. Manowskiej "jest bezprawiem”, a według niego prokuratura powinna "z urzędu wszcząć postępowanie i ocenić wszystkie działania podejmowane przez pana Andrzejewskiego i pana Saka”, począwszy od "bezprawnych czynności 29 sierpnia tego roku, w ramach których podjęto »akt« na mocy którego panowie uznali, że wyłączono 12 członków Trybunału”.

Dodał także, że prokuratura powinna także sprawdzić "okoliczności towarzyszące tej sprawie”, wśród których wymienił "uniemożliwianie dostępu do budynku, w którym mieści się siedziba TS pozostałym członkom TS”, kreowanie "bezprawnych składów”, zajmujących się sprawą immunitetu Manowskiej czy też "nieudostępnianie akt sprawy pozostałym członkom TS”. - Pan marszałek Zych wielokrotnie wskazywał, że zgłaszał zdanie odrębne, więc widać, że nie zgadzał się na to bezprawie, mówił to też publicznie - zaznaczył Rosati. Według niego prokurator powinien przyjrzeć się także temu, czy zdanie odrębne Zycha zostało odnotowane protokołach.

- Jeżeli będziemy tolerowali takie bezprawie, to za chwilę takie bezprawie będzie stosowane w działaniach szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości, bo każdy będzie robił, jak mu się wydaje, a nie tak, jak wynika z obowiązujących przepisów prawa - podsumował sędzia. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET